Rozpoczęły się konsultacje w sprawie projektu ustawy antyodorowej przygotowanej przez Ministerstwo Środowiska.
W projekcie zaproponowano minimalną odległość gospodarstw z chowem zwierząt od domów, budynków użyteczności publicznej, szpitali, gospodarstw agroturystycznych, uzdrowisk i obszarów ochrony uzdrowiskowej, parków narodowych i ich otulin.
Projektodawcy przekonują, że ustawa ma ograniczyć uciążliwość zapachową związaną z działalnością rolniczą, a także jej negatywny wpływ na ludzi i środowisko naturalne. Wskazują, że nieprzyjemne zapachy mogą być przyczyną chorób i konfliktów społecznych.
"Do najbardziej uciążliwych i jednocześnie najpowszechniej występujących źródeł emisji odorów należy zaliczyć przede wszystkim produkcję rolną, w tym w szczególności chów i hodowlę zwierząt" - czytamy w ocenie skutków regulacji. Ministerstwo Środowiska przekonuje, że obowiązujące obecnie przepisy zawarte w różnych aktach prawnych są niewystarczające, by wyeliminować problem.
Resort środowiska proponuje minimalną odległość planowanej inwestycji rolniczej od budynków uzależnioną od liczby DJP w gospodarstwie rolnym. DJP to duża jednostka przeliczeniowa inwentarza, czyli umowna jednostka liczebności zwierząt w gospodarstwie. Według polskich norm jedna jednostka odpowiada jednej krowie o masie 500 kilogramów.
Przepisy odnoszą się do ferm zwierząt, które mają co najmniej 210 DJP. Poniżej 500 DJP odległość liczona w metrach wynosiłaby tyle samo, co liczba DJP. Na przykład, jeżeli DJP w gospodarstwie wynosi 350, czyli prowadzona jest w nim hodowla 350 dorosłych krów, to musi być ono oddalone o co najmniej 350 metrów od sąsiadujących budynków. W przypadku ferm, w których prowadzony jest chów lub hodowla zwierząt w liczbie równej 500 DJP lub większej minimalna odległość wynosi 500 metrów. Jak napisano w ocenie skutków regulacji, wyznaczenie odległości minimalnej " większej niż 500 m istotnie ograniczyłoby możliwość realizacji przedsięwzięć sektora rolnictwa" - napisano w ocenie skutków regulacji.
Przepisy dopuszczają możliwość powstawania przedsięwzięć rolniczych, które mogłyby emitować nieprzyjemne zapachy w okolicach budynków mieszkalnych, tylko pod warunkiem, jeśli taką zgodę wyraziliby właściciele sąsiednich nieruchomości. Taka zgoda będzie wyrażana w formie aktu notarialnego z wpisem do ksiąg wieczystych.
W projekcie zaproponowano minimalną odległość gospodarstwa z chowem zwierząt od domów, budynków użyteczności publicznej, szpitali, gospodarstw agroturystycznych, granic uzdrowisk i obszarów ochrony uzdrowiskowej, parków narodowych i ich otulin.
Według badań Ministerstwa Środowiska z 2015 roku połowa Polaków postrzegała tak zwany odór jako poważny problem w naszym kraju. Ponad 40 procent wskazało fermy trzody chlewnej jako jeden z trzech największych potencjalnych uciążliwości w sąsiedztwie.
Około połowa skarg, petycji lub uwag dotyczących zanieczyszczenia powietrza odnosi się do problemów związanych z uciążliwością zapachową. W 2010 roku do Inspekcji Ochrony Środowiska trafiło niewiele ponad 500 takich skarg, a w roku ubiegłym - ponad 2,5 tysiąca.
Obecnie nie istnieją przepisy unijne, które regulowałyby standardy zapachowej jakości powietrza. Żadne z państw członkowskich nie posiada odrębnej regulacji dotyczącej odorów.
Projektodawcy przekonują, że ustawa ma ograniczyć uciążliwość zapachową związaną z działalnością rolniczą, a także jej negatywny wpływ na ludzi i środowisko naturalne. Wskazują, że nieprzyjemne zapachy mogą być przyczyną chorób i konfliktów społecznych.
"Do najbardziej uciążliwych i jednocześnie najpowszechniej występujących źródeł emisji odorów należy zaliczyć przede wszystkim produkcję rolną, w tym w szczególności chów i hodowlę zwierząt" - czytamy w ocenie skutków regulacji. Ministerstwo Środowiska przekonuje, że obowiązujące obecnie przepisy zawarte w różnych aktach prawnych są niewystarczające, by wyeliminować problem.
Resort środowiska proponuje minimalną odległość planowanej inwestycji rolniczej od budynków uzależnioną od liczby DJP w gospodarstwie rolnym. DJP to duża jednostka przeliczeniowa inwentarza, czyli umowna jednostka liczebności zwierząt w gospodarstwie. Według polskich norm jedna jednostka odpowiada jednej krowie o masie 500 kilogramów.
Przepisy odnoszą się do ferm zwierząt, które mają co najmniej 210 DJP. Poniżej 500 DJP odległość liczona w metrach wynosiłaby tyle samo, co liczba DJP. Na przykład, jeżeli DJP w gospodarstwie wynosi 350, czyli prowadzona jest w nim hodowla 350 dorosłych krów, to musi być ono oddalone o co najmniej 350 metrów od sąsiadujących budynków. W przypadku ferm, w których prowadzony jest chów lub hodowla zwierząt w liczbie równej 500 DJP lub większej minimalna odległość wynosi 500 metrów. Jak napisano w ocenie skutków regulacji, wyznaczenie odległości minimalnej " większej niż 500 m istotnie ograniczyłoby możliwość realizacji przedsięwzięć sektora rolnictwa" - napisano w ocenie skutków regulacji.
Przepisy dopuszczają możliwość powstawania przedsięwzięć rolniczych, które mogłyby emitować nieprzyjemne zapachy w okolicach budynków mieszkalnych, tylko pod warunkiem, jeśli taką zgodę wyraziliby właściciele sąsiednich nieruchomości. Taka zgoda będzie wyrażana w formie aktu notarialnego z wpisem do ksiąg wieczystych.
W projekcie zaproponowano minimalną odległość gospodarstwa z chowem zwierząt od domów, budynków użyteczności publicznej, szpitali, gospodarstw agroturystycznych, granic uzdrowisk i obszarów ochrony uzdrowiskowej, parków narodowych i ich otulin.
Według badań Ministerstwa Środowiska z 2015 roku połowa Polaków postrzegała tak zwany odór jako poważny problem w naszym kraju. Ponad 40 procent wskazało fermy trzody chlewnej jako jeden z trzech największych potencjalnych uciążliwości w sąsiedztwie.
Około połowa skarg, petycji lub uwag dotyczących zanieczyszczenia powietrza odnosi się do problemów związanych z uciążliwością zapachową. W 2010 roku do Inspekcji Ochrony Środowiska trafiło niewiele ponad 500 takich skarg, a w roku ubiegłym - ponad 2,5 tysiąca.
Obecnie nie istnieją przepisy unijne, które regulowałyby standardy zapachowej jakości powietrza. Żadne z państw członkowskich nie posiada odrębnej regulacji dotyczącej odorów.

Radio Szczecin