Polskie Stronnictwo Ludowe poprze wniosek o odwołanie minister edukacji Anny Zalewskiej. Tak powiedział, po zakończeniu konwencji partii, lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
Złożenie wniosku zapowiedziała Platforma Obywatelska. Szef ludowców podkreślił, że nie ma żadnego powodu, by bronić któregokolwiek ministra rządu Prawa i Sprawiedliwości, a szczególnie dotyczy to minister Zalewskiej.
- Odpowiada za chaos w polskiej szkole, zawróciła Wisłę kijem i są tego opłakane skutki, efekty. Kiedyś sami wprowadzali gimnazja, teraz się z nich wycofali. Po to tylko, żeby spełniać swoje ambicje i żyć przeszłością. Pani minister jest pierwsza na liście do odwołania, ale chyba prędzej ucieknie do Brukseli niż zostanie odwołana, a szkoda, bo może ten tydzień jakby jej nie było ułatwiłby sprawę - powiedział Kosiniak-Kamysz.
W poniedziałek odbędzie się kolejna tura rozmów między rządem a nauczycielskimi związkami zawodowymi na temat podwyżek w oświacie. Poprzednie spotkanie nie przyniosło rozwiązania. ZNP domaga się tysiąca złotych podwyżki - w przeciwnym razie grozi bezterminowym strajkiem w szkołach od 8 kwietnia. Anna Zalewska otwiera listę Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu dolnośląsko-opolskim.
- Odpowiada za chaos w polskiej szkole, zawróciła Wisłę kijem i są tego opłakane skutki, efekty. Kiedyś sami wprowadzali gimnazja, teraz się z nich wycofali. Po to tylko, żeby spełniać swoje ambicje i żyć przeszłością. Pani minister jest pierwsza na liście do odwołania, ale chyba prędzej ucieknie do Brukseli niż zostanie odwołana, a szkoda, bo może ten tydzień jakby jej nie było ułatwiłby sprawę - powiedział Kosiniak-Kamysz.
W poniedziałek odbędzie się kolejna tura rozmów między rządem a nauczycielskimi związkami zawodowymi na temat podwyżek w oświacie. Poprzednie spotkanie nie przyniosło rozwiązania. ZNP domaga się tysiąca złotych podwyżki - w przeciwnym razie grozi bezterminowym strajkiem w szkołach od 8 kwietnia. Anna Zalewska otwiera listę Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Parlamentu Europejskiego w okręgu dolnośląsko-opolskim.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Jasne, minister Zalewska odpowiada za konsekwencje nierealnych żądań zkodziałego ZNP. Kamysz znowu kręci. Jak wprowadzano gimnazja w 1999 roku, to PiS jeszcze nie istniał, a ówczesny minister edukacji nigdy do PiS nie należał. Ale co tam, to wina "Kaczora", no i Zalewskiej oczywiście.
PSL? To juz nie jest PSL bo oni nie sa za rolnikami...juz dawno sprzedali sie PO...

Radio Szczecin
