Partia Recepa Tayyipa Erdogana przegrała lokalne wybory w Ankarze. Sytuacja w największej tureckiej metropolii Stambule, wciąż nie jest jasna. Różnica między kandydatem rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju a opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej wynosi tam zaledwie 4 tysiące głosów.
Partia Erdogana po raz pierwszy w wyborach samorządowych przegrała walkę o fotel burmistrza w stolicy kraju Ankarze. Do tej pory nie zapewniła sobie też zwycięstwa w Stambule - metropolii, która ma szczególne znaczenie dla prezydenta Turcji, bo tu zaczynał swoją karierę polityczną jako burmistrz miasta. Kandydaci obu rywalizujących ze sobą partii ogłosili w niedzielę wieczorem zwycięstwo w wyborach, każdy z nich zgromadził ponad 4 miliony głosów.
Eksperci podkreślają, że jeśli ostatecznie rządząca partia przegra w Stambule, będzie to wielki cios dla Erdogana, a opozycja przejmie kontrolę w kilku największych miastach kraju.
Komentując w niedzielę wieczorem wstępne wyniki wyborów samorządowych prezydent Turcji przyznał, że chociaż jego partia wygrała w większości ośrodków, poniosła pewne straty. Zapowiedział, że rząd skoncentruje się teraz na gospodarce i wdroży poważny program reform. Oświadczył też, że kolejne wybory odbędą się w Turcji za 4,5 roku.
Niedzielne wybory samorządowe specjaliści określali jako test popularności Erdogana i jego partii zwłaszcza w obliczu problemów ekonomicznych - rosnącej inflacji i chwiejnej liry.
Eksperci podkreślają, że jeśli ostatecznie rządząca partia przegra w Stambule, będzie to wielki cios dla Erdogana, a opozycja przejmie kontrolę w kilku największych miastach kraju.
Komentując w niedzielę wieczorem wstępne wyniki wyborów samorządowych prezydent Turcji przyznał, że chociaż jego partia wygrała w większości ośrodków, poniosła pewne straty. Zapowiedział, że rząd skoncentruje się teraz na gospodarce i wdroży poważny program reform. Oświadczył też, że kolejne wybory odbędą się w Turcji za 4,5 roku.
Niedzielne wybory samorządowe specjaliści określali jako test popularności Erdogana i jego partii zwłaszcza w obliczu problemów ekonomicznych - rosnącej inflacji i chwiejnej liry.

Radio Szczecin