Na piątek zostało zwołane nadzwyczajne spotkanie unijnych ministrów spraw zagranicznych poświęcone sytuacji na Bliskim Wschodzie - ustaliła nieoficjalnie brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.
W reakcji na ostatnie wydarzenia oświadczenie opublikował szef unijnej dyplomacji, który wyraził głębokie zaniepokojenie eskalacją konfliktu i wzrostem przemocy w Iraku. Josep Borrell wezwał Iran do zachowania powściągliwości i rozważenia działań, by uniknąć dalszej eskalacji, która będzie szkodliwa dla całego regionu i jego mieszkańców. Zaoferował też pełne zaangażowanie, by przyczynić się do deeskalacji konfliktu.
Josep Borrell podkreślił, że regionalne rozwiązanie jest jedyną drogą i że Unia Europejska jest gotowa je poprzeć. Podkreślił też potrzebę utrzymania w mocy międzynarodowego porozumienia nuklearnego z Iranem, wynegocjowanego w 2015 roku między innymi przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy, z którego 3 lata później wycofały się Stany Zjednoczone. Według szefa unijnej dyplomacji, realizacja tej umowy ma znaczenie dla bezpieczeństwa w regionie i w świecie.

Radio Szczecin