Władimir Putin będzie mógł po raz kolejny ubiegać się o najwyższy urząd w państwie.
Tak, jak przewidywała rosyjska opozycja, forsowane przez Kreml poprawki do konstytucji umożliwiają obecnemu prezydentowi sprawowanie władzy po wygaśnięciu obecnej kadencji.
Odpowiednią poprawkę do konstytucji przyjęła Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu.
Poprawkę o zniesieniu ograniczeń kadencyjnych w sprawowaniu urzędu prezydenta zgłosiła deputowana rządzącej partii Jedna Rosja - Walentina Tierieszkowa. Poparł jej stanowisko Władimir Putin, który w trybie nadzwyczajnym wystąpił w Dumie Państwowej. Prezydent Rosji negatywnie odniósł się do inicjatywy części deputowanych, którzy chcieli samorozwiązania parlamentu i rozpisania przedterminowych wyborów. Putin zapowiedział, że wszystkie poprawki do konstytucji zostaną poddane ocenie obywateli, którzy będą mogli wyrazić swoje zdanie w plebiscycie zaplanowanym na 22 kwietnia.
Zdaniem opozycji, od kilku miesięcy było wiadomo, że obecnemu prezydentowi chodzi o zachowanie władzy po wygaśnięciu w 2024 roku obecnej kadencji. Opozycyjni politycy tłumaczą, że Kreml pośpiesznie forsuje reformę konstytucji, ponieważ systematycznie spada poparcie dla Władimira Putina i rośnie niezadowolenie Rosjan, którzy żyją coraz biedniej.
Odpowiednią poprawkę do konstytucji przyjęła Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu.
Poprawkę o zniesieniu ograniczeń kadencyjnych w sprawowaniu urzędu prezydenta zgłosiła deputowana rządzącej partii Jedna Rosja - Walentina Tierieszkowa. Poparł jej stanowisko Władimir Putin, który w trybie nadzwyczajnym wystąpił w Dumie Państwowej. Prezydent Rosji negatywnie odniósł się do inicjatywy części deputowanych, którzy chcieli samorozwiązania parlamentu i rozpisania przedterminowych wyborów. Putin zapowiedział, że wszystkie poprawki do konstytucji zostaną poddane ocenie obywateli, którzy będą mogli wyrazić swoje zdanie w plebiscycie zaplanowanym na 22 kwietnia.
Zdaniem opozycji, od kilku miesięcy było wiadomo, że obecnemu prezydentowi chodzi o zachowanie władzy po wygaśnięciu w 2024 roku obecnej kadencji. Opozycyjni politycy tłumaczą, że Kreml pośpiesznie forsuje reformę konstytucji, ponieważ systematycznie spada poparcie dla Władimira Putina i rośnie niezadowolenie Rosjan, którzy żyją coraz biedniej.

Radio Szczecin