Władze Rosji i lokalne administracje nie planują na razie wprowadzania drastycznych ograniczeń. Mówił o tym między innymi mer Moskwy Siergiej Sobianin, który dementował pogłoski o zamknięciu miasta sanitarnym kordonem i wprowadzeniu wojska do stolicy.
Do tej pory Rosja zamknęła granice lądowe i ograniczyła połączenia z kilkudziesięcioma państwami, w tym z Polską i innymi krajami Unii Europejskiej. We wszystkich regionach wprowadzono stan podwyższonej gotowości.
Na poziomie federalnym ogłoszono zamknięcie placówek kulturalnych, oświatowych i sportowych. Na poziomie lokalnym, poszczególne administracje podejmują decyzje o zakazie organizowania zgromadzeń, zamykają baseny i sale sportowe, a także ograniczają pracę centrów handlowych.
Część Rosjan obawia się wprowadzenia drastycznych ograniczeń, takich jak zatrzymanie transportu publicznego - w tym metra, ogłoszenie godziny policyjnej i ustanowienie wojskowej kontroli w mieście. Mer Moskwy Siergiej Sobianin w państwowej telewizji zaprzeczył pogłoskom pojawiającym się na ten temat.
Według ostatniego oficjalnego komunikatu, w Rosji zarejestrowano 367 przypadków zarażenia koronawirusem.
Na poziomie federalnym ogłoszono zamknięcie placówek kulturalnych, oświatowych i sportowych. Na poziomie lokalnym, poszczególne administracje podejmują decyzje o zakazie organizowania zgromadzeń, zamykają baseny i sale sportowe, a także ograniczają pracę centrów handlowych.
Część Rosjan obawia się wprowadzenia drastycznych ograniczeń, takich jak zatrzymanie transportu publicznego - w tym metra, ogłoszenie godziny policyjnej i ustanowienie wojskowej kontroli w mieście. Mer Moskwy Siergiej Sobianin w państwowej telewizji zaprzeczył pogłoskom pojawiającym się na ten temat.
Według ostatniego oficjalnego komunikatu, w Rosji zarejestrowano 367 przypadków zarażenia koronawirusem.

Radio Szczecin