Walczące z epidemią koronawirusa Stany Zjednoczone zmagają się teraz z kolejnym bardzo trudnym wyzwaniem. Południowo-środkowe stany USA nawiedzają tornada. Według ostatniego bilansu, żywioł zabił już 32 osoby.
Władze wciąż podkreślają, że obecny bilans ofiar opierają na bardzo wstępnych szacunkach. Setki tysięcy ludzi pozostaje bez dopływu energii elektrycznej. Jeszcze kilka godzin temu ten stan dotyczył blisko miliona osób. W Alabamie, Georgii, Luizjanie, Południowej Karolinie oraz Missisipi ogłoszono stan wyjątkowy. To właśnie w tych regionach żywioł siał największe spustoszenia.
Mieszkańcom we znaki dały się nie tylko liczne tornada, ale także opady deszczu, które doprowadziły do powodzi oraz grad wielkości piłek do golfa. Najwięcej zgonów zanotowano w Missisipi. Kwiecień to najgorszy miesiąc w tym regionie USA pod względem występowania trąb powietrznych. Jest także zbyt wcześnie na oszacowanie strat, ale kilkaset domów i różnego rodzaju budynków zostało doszczętnie zniszczonych. Kondolencje rodzinom ofiar złożył Donald Trump. Prezydent podkreślił, że na zdewastowane tereny wysłał już dodatkowych ratowników.
Mieszkańcom we znaki dały się nie tylko liczne tornada, ale także opady deszczu, które doprowadziły do powodzi oraz grad wielkości piłek do golfa. Najwięcej zgonów zanotowano w Missisipi. Kwiecień to najgorszy miesiąc w tym regionie USA pod względem występowania trąb powietrznych. Jest także zbyt wcześnie na oszacowanie strat, ale kilkaset domów i różnego rodzaju budynków zostało doszczętnie zniszczonych. Kondolencje rodzinom ofiar złożył Donald Trump. Prezydent podkreślił, że na zdewastowane tereny wysłał już dodatkowych ratowników.

Radio Szczecin