Właściciele tzw. punktów aptecznych, czyli małych wiejskich aptek apelują do władz o zmianę listy leków dostępnych w takich punktach.
- Chodzi o leki na receptę, których część pacjentów nie może dostać i muszą jechać do dużych aptek w miastach, niepotrzebnie narażając zdrowie - mówi Anna Klimczak ze Związku Zawodowego Techników Farmaceutycznych. - Obecnie w punktach aptecznych obowiązuje lista, która powoduje, że nie wszystkie leki dostępne na receptę są dostępne w punktach aptecznych. Zawsze było to bardzo dużym utrudnieniem dla mieszkańców polskich wsi, ale aktualna sytuacja dla wielu z nich jest wręcz krytyczna.
Właściciele punktów aptecznych apelują, by przynajmniej na czas epidemii wprowadzić pełną dostępność leków w punktach aptecznych, z wyłączeniem leków psychotropowych i narkotycznych.
Właściciele punktów aptecznych apelują, by przynajmniej na czas epidemii wprowadzić pełną dostępność leków w punktach aptecznych, z wyłączeniem leków psychotropowych i narkotycznych.

Radio Szczecin