Niemiecki minister gospodarki zaapelował do władz krajów związkowych o jednolite działania w walce z epidemią koronawirusa.
Pomimo uzgodnionego na zeszłotygodniowej telekonferencji wspólnego stanowiska, wiele landów wprowadza własne rozporządzenia związane z koronawirusem. Saksonia od poniedziałku wprowadza obowiązek noszenia masek ochronnych w komunikacji publicznej i w sklepach, Meklemburgia podobne przepisy wprowadza od 27 kwietnia. Także otwieranie szkół w poszczególnych landach będzie się odbywało w różnych terminach.
Peter Altmaier w wywiadzie dla dzisiejszego "Bild am Sonntag" powiedział, że nieskoordynowane działania utrudniają skuteczną walkę z epidemią. - Nie możemy biegać jak stado kurczaków i naprzemiennie prześcigać się w stosowaniu zaostrzeń lub likwidacji wprowadzonych ograniczeń - powiedział Altmaier. Jego zdaniem, tylko utrzymanie nerwów na wodzy i wspólne działania pozwolą na uniknięcie ponownego wybuchu epidemii.
Jednocześnie minister gospodarki zdecydowanie odrzucił żądania ministra finansów Olafa Scholza, aby w związku z "koronakryzysem" podnieść podatki. - Obecne dyskusje o podniesieniu podatków są błędne i szkodliwe dla gospodarki - skomentował Altmaier, dodając, że drogą do zażegnania kryzysu jest silniejszy wzrost gospodarczy oraz inwestycje. Federalny minister gospodarki przewiduje, że przez trzy lata Niemcy odbudują swoją gospodarkę do stanu sprzed "koronakryzysu".
Obecnie według najnowszych danych podanych przez landowe urzędy, w Niemczech stwierdzono ponad 143 tysiące przypadków koronawirusa. Zmarło ponad 4500 zakażonych nim osób.
Peter Altmaier w wywiadzie dla dzisiejszego "Bild am Sonntag" powiedział, że nieskoordynowane działania utrudniają skuteczną walkę z epidemią. - Nie możemy biegać jak stado kurczaków i naprzemiennie prześcigać się w stosowaniu zaostrzeń lub likwidacji wprowadzonych ograniczeń - powiedział Altmaier. Jego zdaniem, tylko utrzymanie nerwów na wodzy i wspólne działania pozwolą na uniknięcie ponownego wybuchu epidemii.
Jednocześnie minister gospodarki zdecydowanie odrzucił żądania ministra finansów Olafa Scholza, aby w związku z "koronakryzysem" podnieść podatki. - Obecne dyskusje o podniesieniu podatków są błędne i szkodliwe dla gospodarki - skomentował Altmaier, dodając, że drogą do zażegnania kryzysu jest silniejszy wzrost gospodarczy oraz inwestycje. Federalny minister gospodarki przewiduje, że przez trzy lata Niemcy odbudują swoją gospodarkę do stanu sprzed "koronakryzysu".
Obecnie według najnowszych danych podanych przez landowe urzędy, w Niemczech stwierdzono ponad 143 tysiące przypadków koronawirusa. Zmarło ponad 4500 zakażonych nim osób.

Radio Szczecin