Rząd odmraża gospodarkę ostrożnie, w sposób wyważony - mówi premier Mateusz Morawiecki.
Od poniedziałku można znów wchodzić do lasów i więcej osób może wejść do sklepów, co wynika z rządowego rozporządzenia.
Morawiecki mówi, że do tej pory udało się opanować w Polsce koronawirusa, ale większe poluzowanie mogłoby zaprzepaścić ten sukces.
- Przedsiębiorcy, ale też znaczna część pracowników chce, żebyśmy otwierali gospodarkę. Z drugiej strony służby medyczne, ale też znaczna część społeczeństwa wcale nie chce zbyt szybkiego otwarcia gospodarki. To dlatego, że obawiają się, że po przyduszeniu koronawirusa, bo w Polsce udało się przydusić krzywą wzrostu zachorowań na koronawirusa, że gdzieś w maju, w czerwcu lub później z powrotem nastąpi gwałtowny, bardzo szybki przyrost i tego oczywiście nie chcemy - mówił premier Morawiecki.
Według ostatnich danych, w Polsce potwierdzono 9453 przypadki koronawirusa. 362 osoby zmarły, a 1133 wyzdrowiały.
Morawiecki mówi, że do tej pory udało się opanować w Polsce koronawirusa, ale większe poluzowanie mogłoby zaprzepaścić ten sukces.
- Przedsiębiorcy, ale też znaczna część pracowników chce, żebyśmy otwierali gospodarkę. Z drugiej strony służby medyczne, ale też znaczna część społeczeństwa wcale nie chce zbyt szybkiego otwarcia gospodarki. To dlatego, że obawiają się, że po przyduszeniu koronawirusa, bo w Polsce udało się przydusić krzywą wzrostu zachorowań na koronawirusa, że gdzieś w maju, w czerwcu lub później z powrotem nastąpi gwałtowny, bardzo szybki przyrost i tego oczywiście nie chcemy - mówił premier Morawiecki.
Według ostatnich danych, w Polsce potwierdzono 9453 przypadki koronawirusa. 362 osoby zmarły, a 1133 wyzdrowiały.
Dodaj komentarz 2 komentarze
15.04. - 380 nowych zarażonych
16.04. - 336 nowych zarażonych
17.04. - 461 nowych zarażonych
18.04. - 363 nowych zarażonych
19.04. - 545 nowych zarażonych
Matołuszowe przyduszanie powoduje, że krzywa wzrasta.
Równo, systematycznie z dnia na dzień CORAZ WIĘCEJ ZAKAŻONYCH.
A on mówi, że "opanowano"....?
Kapitan Titanica miał przynajmniej odwagę powiedzieć "Toniemy!".
A ten tu, jak Grak Zorba: "Spójrz jaka piękna katastrofa! Chodź, będziemy tańczyć"
Tak ją będą dusić aż przyjdzie czas wyborów. Potem puszczą a ona wystrzeli jak drzewo siłą przygięte do ziemi.

Radio Szczecin