Kolejny etap odmrażania gospodarki Danii zostanie wdrożony po 10 maja. Poinformowała o tym premier tego kraju, Mette Frederiksen.
Duńczycy będą musieli uzbroić się w cierpliwość. O tym, które branże będą mogły wznowić działalność dowiedzą się najwcześniej za kilka tygodni.
- Tuż przed 10 maja poinformujemy opinię publiczną o tym, kto znajdzie się w drugiej fazie naszego planu rozluźniania restrykcji. Wszystko zależy od liczby zachorowań na COVID-19 w danym momencie. Nie chcemy podejmować zbyt pochopnych decyzji i ryzykować utratę kontroli nad pandemią - powiedziała w czwartek podczas konferencji prasowej premier Mette Frederiksen.
Partie opozycyjne chcą, aby jak najszybciej rząd umożliwił funkcjonowanie restauracjom oraz galeriom handlowym.
Od poniedziałku działają w Danii salony fryzjerskie, szkoły nauki jazdy, studia tatuaży i niektóre specjalistyczne przychodnie zdrowia.
Do tej pory w Danii odnotowano ponad 8 tys. zakażeń koronawirsuem. 394 osoby zmarły.
- Tuż przed 10 maja poinformujemy opinię publiczną o tym, kto znajdzie się w drugiej fazie naszego planu rozluźniania restrykcji. Wszystko zależy od liczby zachorowań na COVID-19 w danym momencie. Nie chcemy podejmować zbyt pochopnych decyzji i ryzykować utratę kontroli nad pandemią - powiedziała w czwartek podczas konferencji prasowej premier Mette Frederiksen.
Partie opozycyjne chcą, aby jak najszybciej rząd umożliwił funkcjonowanie restauracjom oraz galeriom handlowym.
Od poniedziałku działają w Danii salony fryzjerskie, szkoły nauki jazdy, studia tatuaży i niektóre specjalistyczne przychodnie zdrowia.
Do tej pory w Danii odnotowano ponad 8 tys. zakażeń koronawirsuem. 394 osoby zmarły.

Radio Szczecin