W części rosyjskich obwodów uznano za osoby niepożądane wszystkich, którzy przybywają z Moskwy. Stolica jest największym ogniskiem wirusa SARS-CoV-2.
W Rosji liczba zakażonych zbliża się do 75 tysięcy, z czego połowa chorych to moskwianie.
Decyzja władz Niżnego Nowogrodu o zamknięciu granic administracyjnych ma związek z wybuchem epidemii koronawirusa w jednym z miejscowych klasztorów. Jak poinformował gubernator Gleb Nikitin, w monastyrze Świętej Trójcy w Diwiejewie zakaziły się prawie wszystkie mieszkające tam mniszki. W związku z tą sytuacją lokalne służby sanitarno - epidemiologiczne objęły kwarantanną całą wieś. Natomiast władze obwodowe poszły jeszcze dalej i zamknęły obwód dla obcych.
Od kilku tygodni podobne ograniczenia obowiązują w Czeczenii, a w wielu obwodach na południu Rosji wprowadzono zakaz przemieszczania się między poszczególnymi miejscowościami. Także w Moskwie wydawane są specjalne przepustki dla kierowców, a na rogatkach stolicy policja sprawdza, kto wjeżdża do miasta.
Decyzja władz Niżnego Nowogrodu o zamknięciu granic administracyjnych ma związek z wybuchem epidemii koronawirusa w jednym z miejscowych klasztorów. Jak poinformował gubernator Gleb Nikitin, w monastyrze Świętej Trójcy w Diwiejewie zakaziły się prawie wszystkie mieszkające tam mniszki. W związku z tą sytuacją lokalne służby sanitarno - epidemiologiczne objęły kwarantanną całą wieś. Natomiast władze obwodowe poszły jeszcze dalej i zamknęły obwód dla obcych.
Od kilku tygodni podobne ograniczenia obowiązują w Czeczenii, a w wielu obwodach na południu Rosji wprowadzono zakaz przemieszczania się między poszczególnymi miejscowościami. Także w Moskwie wydawane są specjalne przepustki dla kierowców, a na rogatkach stolicy policja sprawdza, kto wjeżdża do miasta.

Radio Szczecin