Rosyjski portal propagandowy oskarżył szwedzkich i norweskich ekspertów wojskowych o przyczynienie się do śmierci ponad setki dzieci na terenie wschodniej Ukrainy. Publikacja wywołała ostrą reakcję szwedzkiego rządu.
Chodzi o wizytę w Donbasie kilku szwedzkich i norweskich oficerów jesienią 2016 roku w centrum szkolenia ukraińskich saperów.
Według portalu News-Front, Szwedzi i Norwegowie brali de facto udział w szkoleniu żołnierzy ukraińskiej armii, którzy odpowiadają za śmierć 119 dzieci na terenie południowo-wschodniej Ukrainy. Redakcja portalu w opublikowanym 15 kwietnia artykule zamieściła w nim dane osobowe 11 szwedzkich i norweskich oficerów, włącznie z numerami ich paszportów.
- To niezwykle kłamliwe i ciężkie oskarżenie. Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że jest to niedopuszczalne - mówił w szwedzkiej telewizji minister obrony, Peter Hultqvist.
Portal internetowy News-Front, według organizacji Stop Fake zajmującej się dezinformacją w sieci, jest prawdopodobnie finansowany przez rosyjskie służby specjalne.
Na jego stronach wielokrotnie pojawiały się nieprawdziwe treści. Jedną z nich była informacja o rzekomych polskich roszczeniach terytorialnych wobec Ukrainy.
Według portalu News-Front, Szwedzi i Norwegowie brali de facto udział w szkoleniu żołnierzy ukraińskiej armii, którzy odpowiadają za śmierć 119 dzieci na terenie południowo-wschodniej Ukrainy. Redakcja portalu w opublikowanym 15 kwietnia artykule zamieściła w nim dane osobowe 11 szwedzkich i norweskich oficerów, włącznie z numerami ich paszportów.
- To niezwykle kłamliwe i ciężkie oskarżenie. Chcę jasno i wyraźnie powiedzieć, że jest to niedopuszczalne - mówił w szwedzkiej telewizji minister obrony, Peter Hultqvist.
Portal internetowy News-Front, według organizacji Stop Fake zajmującej się dezinformacją w sieci, jest prawdopodobnie finansowany przez rosyjskie służby specjalne.
Na jego stronach wielokrotnie pojawiały się nieprawdziwe treści. Jedną z nich była informacja o rzekomych polskich roszczeniach terytorialnych wobec Ukrainy.

Radio Szczecin