Strzały na granicy koreańskiej. W niedzielę rano czasu lokalnego z Korei Północnej ostrzelano południowokoreański posterunek w strefie granicznej. Nie ma doniesień o ofiarach.
Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej poinformowało, że incydent miał miejsce około godz. 7:41 rano czasu lokalnego. Ostrzelany został jeden z posterunków wartowniczych po południowej stronie koreańskiej strefy zdemilitaryzowanej. Strona południowokoreańska odpowiedziała ogniem.
Południowokoreańska Agencja Prasowa Yonhap informuje, że sztab armii Korei Południowej stara się nawiązać telefoniczny kontakt z Koreą Północną w celu wyjaśnienia incydentu. Doszło do niego dzień po publikacji w prasie północnokoreańskiej pierwszych od 20 dni zdjęć przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, który rzekomo miał być poważnie chory.
Obydwa państwa koreańskie formalnie pozostają w stanie wojny. Do ocieplenia relacji między Północą a Południem doszło w 2018 roku, kiedy sportowcy z Północy wzięli udział w Zimowych Igrzyskach w Pjongczang na Południu. Potem doszło do trzykrotnego spotkania przywódców obydwu państw koreańskich. Południowokoreański prezydent Mun Dze In złożył między innymi wizytę w Pjongjangu.
Południowokoreańska Agencja Prasowa Yonhap informuje, że sztab armii Korei Południowej stara się nawiązać telefoniczny kontakt z Koreą Północną w celu wyjaśnienia incydentu. Doszło do niego dzień po publikacji w prasie północnokoreańskiej pierwszych od 20 dni zdjęć przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, który rzekomo miał być poważnie chory.
Obydwa państwa koreańskie formalnie pozostają w stanie wojny. Do ocieplenia relacji między Północą a Południem doszło w 2018 roku, kiedy sportowcy z Północy wzięli udział w Zimowych Igrzyskach w Pjongczang na Południu. Potem doszło do trzykrotnego spotkania przywódców obydwu państw koreańskich. Południowokoreański prezydent Mun Dze In złożył między innymi wizytę w Pjongjangu.

Radio Szczecin