We Francji od poniedziałku wchodzą w życie nowe przepisy sanitarne. Wprowadzono je w ramach przygotowań do stopniowego wycofywania kwarantanny.
Jej zakończenie przewidziane jest za tydzień, o ile warunki epidemiologiczne w kraju na to pozwolą.
Noszenie maseczki ochronnej w środkach komunikacji publicznej jest od dzisiaj we Francji obowiązkowe. Przestrzeganie tego przepisu, jak i zasady utrzymywania dystansu minimum półtora metra w przestrzeni publicznej, będzie skrupulatnie kontrolowane przez specjalne jednostki, które minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner nazwał "brygadami sanitarnymi". W ich skład wejdą także na przykład osoby zatrudnione w paryskim metrze do pilnowania porządku i bezpieczeństwa.
Od 4 maja w sklepach dużych sieci handlowych we Francji znajdą się w sprzedaży maseczki - jednorazowe za niecałe euro, wielokrotnego użytku w cenie do trzech euro. Sprzedawane będą w paczkach, ale w ograniczonej liczbie na kupującego. Francuski minister zdrowia Olivier Veran zapowiedział, że resort finansów będzie kontrolował ceny tych produktów. Jego zdaniem maseczki mają kosztować coraz mniej, ponieważ niewykluczone, iż staną się elementem codzienności Francuzek i Francuzów, szczególnie w okresach zachorowań na grypę.
Noszenie maseczki ochronnej w środkach komunikacji publicznej jest od dzisiaj we Francji obowiązkowe. Przestrzeganie tego przepisu, jak i zasady utrzymywania dystansu minimum półtora metra w przestrzeni publicznej, będzie skrupulatnie kontrolowane przez specjalne jednostki, które minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner nazwał "brygadami sanitarnymi". W ich skład wejdą także na przykład osoby zatrudnione w paryskim metrze do pilnowania porządku i bezpieczeństwa.
Od 4 maja w sklepach dużych sieci handlowych we Francji znajdą się w sprzedaży maseczki - jednorazowe za niecałe euro, wielokrotnego użytku w cenie do trzech euro. Sprzedawane będą w paczkach, ale w ograniczonej liczbie na kupującego. Francuski minister zdrowia Olivier Veran zapowiedział, że resort finansów będzie kontrolował ceny tych produktów. Jego zdaniem maseczki mają kosztować coraz mniej, ponieważ niewykluczone, iż staną się elementem codzienności Francuzek i Francuzów, szczególnie w okresach zachorowań na grypę.

Radio Szczecin