Od czwartku do 30 czerwca tego roku można za darmo aktywować na trzy miesiące alerty Biura Informacji Kredytowej. Ostrzegają one o próbie wyłudzenia naszych danych.
Po aktywowaniu usługi, gdy w BIK pojawi się zapytanie o naszą historię kredytową, dostaniemy powiadomienie SMS lub e-mail. Jest to standardowe działanie.
Jeśli okaże się, że klient nie składał wniosków kredytowych, nie kupował nic na raty, nie był poręczycielem, wtedy pojawienie się takiej informacji może oznaczać, że ktoś próbuje wyłudzić kredyt na jego dane - wyjaśnił dyrektor Departamentu Rynku Detalicznego BIK Marcin Gozdek. Dodał, że w związku z pandemią koronawirusa dużo więcej osób niż wcześniej robi zakupy i korzysta z usług internetowych.
Z badania przeprowadzonego pod koniec kwietnia przez firmę Maison & Partners na zlecenie BIK wynika, że nie towarzyszy temu zainteresowanie usługami prewencyjnymi w celu ochrony swoich danych w sieci. Ponad połowa osób ankietowanych wskazała, że nie zna żadnych usług ochronnych i nigdy z nich nie korzystała.
Jeśli okaże się, że klient nie składał wniosków kredytowych, nie kupował nic na raty, nie był poręczycielem, wtedy pojawienie się takiej informacji może oznaczać, że ktoś próbuje wyłudzić kredyt na jego dane - wyjaśnił dyrektor Departamentu Rynku Detalicznego BIK Marcin Gozdek. Dodał, że w związku z pandemią koronawirusa dużo więcej osób niż wcześniej robi zakupy i korzysta z usług internetowych.
Z badania przeprowadzonego pod koniec kwietnia przez firmę Maison & Partners na zlecenie BIK wynika, że nie towarzyszy temu zainteresowanie usługami prewencyjnymi w celu ochrony swoich danych w sieci. Ponad połowa osób ankietowanych wskazała, że nie zna żadnych usług ochronnych i nigdy z nich nie korzystała.

Radio Szczecin