Rekordowa sprzedaż tak zwanych koronaobligacji emitowanych przez Polski Fundusz Rozwoju. Najnowsza seria została sprzedana za 18,5 miliarda złotych. To największa jednorazowa emisja obligacji dokonana do tej pory w Polsce.
Miliardowe wpływy mają być wykorzystane na wsparcie polskich firm w okresie pandemii koronawirusa. Pieniądze posłużą realizacji zadań w ramach tarczy antykryzysowej.
- Rekordowy wynik potwierdza nasze przekonanie o zdolności do wypełnienia zadania postawionego nam przez rząd, aby skutecznie, szybko i z zachowaniem staranności o ekonomikę tego procesu sfinansować i rozdystrybuować środki dla przedsiębiorców w Polsce o wartości stu miliardów złotych - powiedział prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.
Dzięki emisji obligacji PFR pozyskał dotąd prawie 35 miliardów złotych. Kolejne serie mają być emitowane w następnych tygodniach. Obligacje są skierowane głównie do inwestorów instytucjonalnych, takich jak firmy ubezpieczeniowe i fundusze emerytalne. W przyszłości niewykluczona jest oferta dla inwestorów indywidualnych.
- Rekordowy wynik potwierdza nasze przekonanie o zdolności do wypełnienia zadania postawionego nam przez rząd, aby skutecznie, szybko i z zachowaniem staranności o ekonomikę tego procesu sfinansować i rozdystrybuować środki dla przedsiębiorców w Polsce o wartości stu miliardów złotych - powiedział prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.
Dzięki emisji obligacji PFR pozyskał dotąd prawie 35 miliardów złotych. Kolejne serie mają być emitowane w następnych tygodniach. Obligacje są skierowane głównie do inwestorów instytucjonalnych, takich jak firmy ubezpieczeniowe i fundusze emerytalne. W przyszłości niewykluczona jest oferta dla inwestorów indywidualnych.
Dodaj komentarz 2 komentarze
Czy zauważyliście państwo ze w bankomatach są same nowe banknoty ? Rząd drukuje na potęgę ?
Jak ładnie radio Szczecin chwali się dodrukowywaniem pieniędzy, brawo. Warto nadmienić że PFR sprzedaje te obligacje do NBP, które zasila pieniędzmi za nie skarb państwa. Czytając ten artykuł mialem wrażenie że każdy może sobie takie obligacje kupić ale tak nie jest. To jest nic innego jak kreatywna księgowość i zadłużanie państwa bez zwiekszania (oficjalnie) długu publicznego.

Radio Szczecin