Unijne kraje przedłużyły o rok reżim sankcyjny wobec osób i firm odpowiedzialnych za cyberataki.
Potwierdziły się tym samym nieoficjalne informacje brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej sprzed tygodnia, kiedy zielone światło dali ambasadorowie 27 krajów członkowskich.
Na razie na czarną listę nikt nie został wpisany, choć ramy prawne w tej sprawie zostały uzgodnione przed rokiem. Toczyły się wprawdzie dyskusje na temat objęcia sankcjami rosyjskie i chińskie grupy cyberprzestępców, ale kraje członkowskie na taki krok się nie zdecydowały. Spadła za to na Unię krytyka, między innymi ze strony Stanów Zjednoczonych, które zarzucały Wspólnocie zbyt łagodne traktowanie Rosji i Chin. Decyzja o przedłużeniu systemu sankcyjnego została podjęta zaledwie kilka dni po unijnych publikacjach o szkodliwych działaniach cybernetycznych, wykorzystujących pandemię.
Założeniem mechanizmu restrykcji było zniechęcanie do działań w cyberprzestrzeni kierowanych przeciwko Unii i jej państwom członkowskim oraz reagowanie na nie. Sankcje obejmują zakaz wjazdu dla hakerów na teren Unii i zamrożenie aktywów finansowych w Europie. Ponadto osoby lub firmy ze Wspólnoty nie mogą udostępniać funduszy tym, których objęły restrykcje.
Na razie na czarną listę nikt nie został wpisany, choć ramy prawne w tej sprawie zostały uzgodnione przed rokiem. Toczyły się wprawdzie dyskusje na temat objęcia sankcjami rosyjskie i chińskie grupy cyberprzestępców, ale kraje członkowskie na taki krok się nie zdecydowały. Spadła za to na Unię krytyka, między innymi ze strony Stanów Zjednoczonych, które zarzucały Wspólnocie zbyt łagodne traktowanie Rosji i Chin. Decyzja o przedłużeniu systemu sankcyjnego została podjęta zaledwie kilka dni po unijnych publikacjach o szkodliwych działaniach cybernetycznych, wykorzystujących pandemię.
Założeniem mechanizmu restrykcji było zniechęcanie do działań w cyberprzestrzeni kierowanych przeciwko Unii i jej państwom członkowskim oraz reagowanie na nie. Sankcje obejmują zakaz wjazdu dla hakerów na teren Unii i zamrożenie aktywów finansowych w Europie. Ponadto osoby lub firmy ze Wspólnoty nie mogą udostępniać funduszy tym, których objęły restrykcje.

Radio Szczecin
