Posłanki Koalicji Obywatelskiej zaapelowały do prezydenta Andrzeja Dudy o podpisanie ustawy o izolacji ofiar od sprawców przemocy w rodzinie.
Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska podkreśliła, że dzięki zgodzie wszystkich klubów ustawa została uchwalona bardzo szybko.
- Czy to co działo się wtedy w Sejmie, ta zgodna praca nad tą ustawą, to było tylko na pokaz, żeby pokazać, że prezydent interesuje się losem kobiet? Prezydent umie podpisywać szybko ustawy, dlatego apeluję: panie prezydencie, kobiety czekają na pana bardzo szybką reakcję i bardzo szybkie podpisanie tej ustawy - mówiła Kidawa-Błońska.
Ustawę przekazano prezydentowi do podpisu 8 maja. Ma wejść w życie po upływie 6 miesięcy od jej ogłoszenia. Prezydent ma 21 dni na podpisanie ustawy, zawetowanie lub skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego.
Dodaj komentarz 2 komentarze
A co z losem mężczyzn, którzy zostaną fałszywie oskarżeni o przemoc, przez sprytne partnerki, a w konsekwencji pozbawieni dachu nad głową - o tym panie posłowie milczą.
PiS, tak jak przedmówca, pochyla się nad losem "biednych" ciemiężycieli.
I dlatego Duda zwleka z podpisem, ztosuje obstrukcję, by na koniec powiedzieć: NIE! to jest sprawa wewnątrz rodziny

Radio Szczecin