W stolicy Białorusi - Mińsku przeszukano centralą siedzibę "BiełGazprombanku". Miejscowe służby wszczęły sprawę karną dotyczącą prania brudnych pieniędzy. Osobom podejrzanym grozi do 7 lat pozbawienia wolności.
Dyrektorem "BiełGazprombanku" , białoruskiej córki rosyjskiego "Gazprombanku", przez ostatnie 20 lat był Wiktar Babaryka. Bankier postanowił wystartować w tegorocznych wyborach prezydenckich. Babaryka ocenił, że przeszukanie w banku, gdzie wcześniej pracował, jest próbą wywarcia na niego presji.
Jak zauważa portal gazety "Nasza Niwa", badania opinii publicznej pokazują, że ma on duże szanse na zwycięstwo wyborcze. Sztab wyborczy Wiktara Babaryki zebrał już 285 tysięcy podpisów poparcia. Posiadanie większej liczby podpisów poparcia - ponad miliona- zadeklarował jedynie komitet wyborczy urzędującego prezydenta.
Tymczasem prezydent Aleksander Łukaszenka swoimi wypowiedziami daje do zrozumienia, że nie zamierza rozstawać się ze swoim urzędem.
Jak zauważa portal gazety "Nasza Niwa", badania opinii publicznej pokazują, że ma on duże szanse na zwycięstwo wyborcze. Sztab wyborczy Wiktara Babaryki zebrał już 285 tysięcy podpisów poparcia. Posiadanie większej liczby podpisów poparcia - ponad miliona- zadeklarował jedynie komitet wyborczy urzędującego prezydenta.
Tymczasem prezydent Aleksander Łukaszenka swoimi wypowiedziami daje do zrozumienia, że nie zamierza rozstawać się ze swoim urzędem.

Radio Szczecin