Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko członkom międzynarodowej grupy przestępczej handlującej narkotykami na terenie całej Europy.
Śledczy zabezpieczyli między innymi 15 ton marihuany i 300 kilogramów amfetaminy. Wartość sprowadzonych przez nich narkotyków to w sumie blisko pół miliarda złotych.
Informację o wynikach śledztwa przekazał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który wyjaśnił, że to efekt prawie trzyletniej pracy polsko-brytyjskiego zespołu.
- Zespół bardzo nam pomógł w prowadzeniu tych czynności i pozwolił skutecznie zatrzymać sprawców poza granicami Polski, w tym na terenie Wielkiej Brytanii - powiedział Zbigniew Ziobro.
Akt oskarżenia z 8 czerwca bieżącego roku złożył Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Dotyczy on 21 osób - powiedziała zastępca Prokuratora Generalnego prokurator Beata Marczak.
- Zarzucono im popełnienie najpoważniejszych przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Są to przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności do 15 lat - powiedziała Marczak.
Śledztwo wszczęte w 2017 roku dotyczyło działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków z Hiszpanii na teren Polski przez Wielką Brytanię i ich wprowadzaniem na czarny rynek. Drugi wątek śledztwa dotyczył nielegalnej produkcji amfetaminy, która trafiała później do obrotu na terenie Polski. Całe śledztwo było prowadzone przy wykorzystaniu instytucji świadka koronnego, a do współpracy zaangażowano CBŚP i Podkarpacki Oddział Straży Granicznej.
- Bardzo wnikliwie dokonano weryfikacji danych przekazanych przez świadka. Wykonano szereg czynności, które uprawdopodobniły przekazane przez niego informacje. W oparciu o ten materiał dowodowy skierowany został akt oskarżenia - mówiła prokurator Beata Marczak.
Jak dodała, to drugi akt oskarżenia w tej sprawie, wcześniej oskarżonych zostało pięć osób.
Prokurator Generalny poinformował, że w sumie to piąty duży akt oskarżenia skierowany do sądu w ostatnim czasie dotyczący działalności zorganizowanych grup przestępczych.
Informację o wynikach śledztwa przekazał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro, który wyjaśnił, że to efekt prawie trzyletniej pracy polsko-brytyjskiego zespołu.
- Zespół bardzo nam pomógł w prowadzeniu tych czynności i pozwolił skutecznie zatrzymać sprawców poza granicami Polski, w tym na terenie Wielkiej Brytanii - powiedział Zbigniew Ziobro.
Akt oskarżenia z 8 czerwca bieżącego roku złożył Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie. Dotyczy on 21 osób - powiedziała zastępca Prokuratora Generalnego prokurator Beata Marczak.
- Zarzucono im popełnienie najpoważniejszych przestępstw z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Są to przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności do 15 lat - powiedziała Marczak.
Śledztwo wszczęte w 2017 roku dotyczyło działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się przemytem narkotyków z Hiszpanii na teren Polski przez Wielką Brytanię i ich wprowadzaniem na czarny rynek. Drugi wątek śledztwa dotyczył nielegalnej produkcji amfetaminy, która trafiała później do obrotu na terenie Polski. Całe śledztwo było prowadzone przy wykorzystaniu instytucji świadka koronnego, a do współpracy zaangażowano CBŚP i Podkarpacki Oddział Straży Granicznej.
- Bardzo wnikliwie dokonano weryfikacji danych przekazanych przez świadka. Wykonano szereg czynności, które uprawdopodobniły przekazane przez niego informacje. W oparciu o ten materiał dowodowy skierowany został akt oskarżenia - mówiła prokurator Beata Marczak.
Jak dodała, to drugi akt oskarżenia w tej sprawie, wcześniej oskarżonych zostało pięć osób.
Prokurator Generalny poinformował, że w sumie to piąty duży akt oskarżenia skierowany do sądu w ostatnim czasie dotyczący działalności zorganizowanych grup przestępczych.

Radio Szczecin