Od poniedziałku bez obowiązku odbycia kwarantanny do Danii mogą wjeżdżać turyści z Niemiec, Norwegii oraz Islandii. Warunkiem jest opłacona rezerwacja na co najmniej sześć nocy w hotelu lub domku letniskowym.
Już przed północą na przejściach granicznych między Danią i Niemcami tworzyły się kilkukilometrowe kolejki samochodów na niemieckich tablicach rejestracyjnych. Aby przyspieszyć ruch kołowy w kierunku północnej Danii funkcjonariusze policji granicznej ograniczyli się do wyrywkowej kontroli dokumentów podróżnych.
- To fantastyczne uczucie przypominające to, kiedy w 1989 roku zburzono Mur Berliński i ludzie mogli swobodnie przekraczać granice - mówił w duńskiej telewizji Henrik Frandsen, burmistrz gminy Tønder.
Niemcy, a także Norwegowie oraz Islandczycy aby swobodnie przekroczyć duńską granicę muszą mieć ważny paszport oraz potwierdzenie opłaconej rezerwacji pobytu na minimum sześć nocy w hotelu lub w innym obiekcie turystycznym.
Obywatele pozostałych krajów, jeśli nie są w stałym związku z mieszkańcem Danii lub nie posiadają ważnego celu, aby przekroczyć granicę - takiego jak np. umowa o pracę - muszą nadal liczyć się obowiązkiem poddania się kwarantannie.
Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne granice Danii były zamknięte od 14 marca.
- To fantastyczne uczucie przypominające to, kiedy w 1989 roku zburzono Mur Berliński i ludzie mogli swobodnie przekraczać granice - mówił w duńskiej telewizji Henrik Frandsen, burmistrz gminy Tønder.
Niemcy, a także Norwegowie oraz Islandczycy aby swobodnie przekroczyć duńską granicę muszą mieć ważny paszport oraz potwierdzenie opłaconej rezerwacji pobytu na minimum sześć nocy w hotelu lub w innym obiekcie turystycznym.
Obywatele pozostałych krajów, jeśli nie są w stałym związku z mieszkańcem Danii lub nie posiadają ważnego celu, aby przekroczyć granicę - takiego jak np. umowa o pracę - muszą nadal liczyć się obowiązkiem poddania się kwarantannie.
Ze względu na zagrożenie epidemiologiczne granice Danii były zamknięte od 14 marca.

Radio Szczecin