Zakończyła się rejestracja dla Polaków chcących głosować za granicą w wyborach na polskiego prezydenta.
Ze względu na pandemię w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszka jedna z największych Polonii na świecie, głosowanie odbywa się tylko drogą korespondencyjną.
W Stanach Zjednoczonych chęć głosowania wyraziło około 34 tysiące naszych rodaków. Najwięcej w Nowym Jorku około 14 tysięcy, nieznacznie mniej w Chicago. Teraz polskie placówki dyplomatyczne będą wysyłać Polakom pakiety wyborcze. Muszą być one odesłane do dnia 26 czerwca. Ze względu na różnicę czasową, głosowanie w USA oraz innych krajach tego regionu świata, zawsze odbywa się dzień wcześniej, w tym przypadku 27 czerwca. W Kanadzie do wyborów zarejestrowało się 9 tysięcy Polonusów, w Meksyku 274 osoby. W Panamie 28, a na Kubie 9. W tych państwach, w Ameryce Północnej i Środkowej, Polska ma swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne.
W Stanach Zjednoczonych chęć głosowania wyraziło około 34 tysiące naszych rodaków. Najwięcej w Nowym Jorku około 14 tysięcy, nieznacznie mniej w Chicago. Teraz polskie placówki dyplomatyczne będą wysyłać Polakom pakiety wyborcze. Muszą być one odesłane do dnia 26 czerwca. Ze względu na różnicę czasową, głosowanie w USA oraz innych krajach tego regionu świata, zawsze odbywa się dzień wcześniej, w tym przypadku 27 czerwca. W Kanadzie do wyborów zarejestrowało się 9 tysięcy Polonusów, w Meksyku 274 osoby. W Panamie 28, a na Kubie 9. W tych państwach, w Ameryce Północnej i Środkowej, Polska ma swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne.
Dodaj komentarz 3 komentarze
To jak już wybiorą tego prezydenta, to niech wracają do kraju i żyją pod jego patronatem!
Jak zawsze oderwani od rzeczywistości wybiorą jakiegoś partyjnego komunistę, ale do kraju nie wrócą, za to innym zgotują dramatyczne życie, wręcz katastrofę.!
POLSKA DO BOJU !!!!!!!!!!
JEST TUUTAJ JAK NIGDY.... OK !!!!!

Radio Szczecin