W katastrofie kolejowej w Czechach zginęła jedna osoba, a około 30 zostało rannych. Cztery osoby doznały ciężkich obrażeń.
Do katastrofy doszło koło miejscowości Czeski Brod na wschód od Pragi. Pociąg osobowy zderzył się z pociągiem pocztowym, stojącym pod semaforem. W katastrofie zginął maszynista pociągu osobowego.
W akcji ratowniczej uczestniczyły śmigłowce. Rannych przewieziono do szpitali w Pradze.
Według czeskich mediów, przyczyną katastrofy mógł być błąd maszynisty pociągu osobowego, który nie zatrzymał się na sygnał stop.
Tydzień temu w miejscowości Pernink w zachodnich Czechach zderzyły się dwa pociągi osobowe. Zginęły dwie osoby, a 24 zostały ranne.
W akcji ratowniczej uczestniczyły śmigłowce. Rannych przewieziono do szpitali w Pradze.
Według czeskich mediów, przyczyną katastrofy mógł być błąd maszynisty pociągu osobowego, który nie zatrzymał się na sygnał stop.
Tydzień temu w miejscowości Pernink w zachodnich Czechach zderzyły się dwa pociągi osobowe. Zginęły dwie osoby, a 24 zostały ranne.

Radio Szczecin