Od soboty w Belgii obowiązują zaostrzone reguły w związku z pandemią koronawirusa.
Zakrywanie ust i nosa jest obowiązkowe w zatłoczonych miejscach publicznych. Lokale gastronomiczne muszą prowadzić rejestr klientów. W Belgii od kilkunastu dni obserwowany jest wzrost zakażeń koronawirusem. W ubiegłym tygodniu dobowa średnia liczba wykrywanych przypadków przekroczyła 200. To o 89 procent więcej niż przed dwoma tygodniami.
O zaostrzonych regułach zdecydowała Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Premier Belgii Sophie Wilmes poinformowała, w których miejscach maski ochronne będą obowiązkowe. - Na targowiskach, pchlich targach, na ulicach handlowych, w każdym miejscu, gdzie jest duże skupisko osób. Miejsca te będą musiały zostać precyzyjnie określone w każdej gminie przez władze lokalne - wymieniła szefowa belgijskiego rządu.
Już wcześniej w Belgii obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa w transporcie publicznym, w sklepach, a także salach kinowych i teatralnych. Ponadto od dziś sklepy nocne muszą być zamykane o 22.00, by zapobiec organizowaniu ulicznych zabaw.
Są też kolejne wymogi. - Klienci lokali gastronomicznych będą proszeni o pozostawienie adresu poczty elektronicznej lub numeru telefonu - powiedziała belgijska premier. Chodzi o to, by możliwie szybko dotrzeć do wszystkich w przypadku wykrytych zakażeń koronawirusem. Dane kontaktowe będą przechowywane przez dwa tygodnie.
O zaostrzonych regułach zdecydowała Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Premier Belgii Sophie Wilmes poinformowała, w których miejscach maski ochronne będą obowiązkowe. - Na targowiskach, pchlich targach, na ulicach handlowych, w każdym miejscu, gdzie jest duże skupisko osób. Miejsca te będą musiały zostać precyzyjnie określone w każdej gminie przez władze lokalne - wymieniła szefowa belgijskiego rządu.
Już wcześniej w Belgii obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa w transporcie publicznym, w sklepach, a także salach kinowych i teatralnych. Ponadto od dziś sklepy nocne muszą być zamykane o 22.00, by zapobiec organizowaniu ulicznych zabaw.
Są też kolejne wymogi. - Klienci lokali gastronomicznych będą proszeni o pozostawienie adresu poczty elektronicznej lub numeru telefonu - powiedziała belgijska premier. Chodzi o to, by możliwie szybko dotrzeć do wszystkich w przypadku wykrytych zakażeń koronawirusem. Dane kontaktowe będą przechowywane przez dwa tygodnie.

Radio Szczecin