Pierwszy w tym sezonie atlantycki huragan uderzył w wybrzeże Stanów Zjednoczonych.
Skutki żywiołu najbardziej odczuwają mieszkańcy południowego Teksasu, którzy w ostatnich tygodniach zmagali się z epidemią koronawirusa. Inny huragan zmierza w kierunku Hawajów.
Huragan Hanna uderzył w rejonie niewielkiego miasteczka Port Mansfield, położonego u wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Wiatr osiągnął prędkość 145 kilometrów na godzinę. Prognozy mówią, że w południowym Teksasie spadnie do 300 milimetrów deszczu.
Na razie nie wiadomo, jakie straty wyrządził żywioł. Firmy energetyczne poinformowały, że ponad w 40 tysiącach domów nie ma prądu. Meteorolodzy przewidują, że w najbliższych godzinach huragan osłabnie. Ostrzegają jednak przez tornadami.
Prezydent Donald Trump poinformował na Titterze, że służby federalne monitorują huragan Hanna oraz przemieszczający się przez Pacyfik huragan Douglas. Zbliża się on do Hawajów i za kilkanaście godzin przejdzie obok wyspy Oahu, a następnie w rejonie Maui. Władze Hawajów ostrzegły przed silnym wiatrem, wysokimi falami i ulewnym deszczem.
Huragan Hanna uderzył w rejonie niewielkiego miasteczka Port Mansfield, położonego u wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Wiatr osiągnął prędkość 145 kilometrów na godzinę. Prognozy mówią, że w południowym Teksasie spadnie do 300 milimetrów deszczu.
Na razie nie wiadomo, jakie straty wyrządził żywioł. Firmy energetyczne poinformowały, że ponad w 40 tysiącach domów nie ma prądu. Meteorolodzy przewidują, że w najbliższych godzinach huragan osłabnie. Ostrzegają jednak przez tornadami.
Prezydent Donald Trump poinformował na Titterze, że służby federalne monitorują huragan Hanna oraz przemieszczający się przez Pacyfik huragan Douglas. Zbliża się on do Hawajów i za kilkanaście godzin przejdzie obok wyspy Oahu, a następnie w rejonie Maui. Władze Hawajów ostrzegły przed silnym wiatrem, wysokimi falami i ulewnym deszczem.

Radio Szczecin