Europoseł PiS Karol Karski powiedział, że imigranci, którzy w nielegalny sposób przekraczają granicę Unii Europejskiej powinni być odsyłani do państw, z których pochodzą.
Stwierdził, że większość tych osób stanowią obywatele krajów bezpiecznych, jak np. Tunezja. Zdaniem europosła PiS, jeśli takie działania nie zostaną podjęte to napływ imigrantów będzie narastał. Karol Karski mówi, że u południowych wybrzeży Unii Europejskiej mamy do czynienia z handlem ludźmi.
Europoseł PiS przytacza dane Europejskiej Agencji Wsparcia Azylowego, według której ten nielegalny przemysł jest wart miliardy euro rocznie. Zdaniem Karskiego, imigranci są poszukiwani poprzez ogłoszenia w mediach, a następnie pobierane są od nich ogromne, jak na ich możliwości pieniądze. Stwierdza, że niektórzy mówią, iż na tej nielegalnej działalności zarabia się większe pieniądze niż na handlu narkotykami. Zauważa, że struktury państwowe tropią przemytników narkotyków, natomiast pobłażliwie traktują statki przemycające ludzi.
W ostatnich dniach znacznie nasilił się napływ imigrantów na włoską wyspę Lampedusa. Większość przybyszów stanowią Tunezyjczycy. We wtorek tamtejsze media poinformowały o 11 migrantach z Tunezji, którzy przypłynęli na pontonie przebrani za turystów.
Europoseł PiS przytacza dane Europejskiej Agencji Wsparcia Azylowego, według której ten nielegalny przemysł jest wart miliardy euro rocznie. Zdaniem Karskiego, imigranci są poszukiwani poprzez ogłoszenia w mediach, a następnie pobierane są od nich ogromne, jak na ich możliwości pieniądze. Stwierdza, że niektórzy mówią, iż na tej nielegalnej działalności zarabia się większe pieniądze niż na handlu narkotykami. Zauważa, że struktury państwowe tropią przemytników narkotyków, natomiast pobłażliwie traktują statki przemycające ludzi.
W ostatnich dniach znacznie nasilił się napływ imigrantów na włoską wyspę Lampedusa. Większość przybyszów stanowią Tunezyjczycy. We wtorek tamtejsze media poinformowały o 11 migrantach z Tunezji, którzy przypłynęli na pontonie przebrani za turystów.

Radio Szczecin