Sąd apelacyjny w Białymstoku utrzymał wyrok 4 miesięcy więzienia w zawieszeniu za znęcanie się nad karpiami.
Oskarżony to hodowca, który musi też zapłacić tysiąc kary grzywny.
Chodzi o warunki, w jakich mężczyzna sprzedawał żywe karpie na Giełdzie Rolno-Towarowej przed Bożym Narodzeniem w grudniu 2018 r. Przechowywał je w pojemnikach, gdzie było za mało wody, była ona mętna i nienatleniona. Ponadto wydawał klientom ryby w workach foliowych bez wody lub w zbyt małych wiaderkach.
Chodzi o warunki, w jakich mężczyzna sprzedawał żywe karpie na Giełdzie Rolno-Towarowej przed Bożym Narodzeniem w grudniu 2018 r. Przechowywał je w pojemnikach, gdzie było za mało wody, była ona mętna i nienatleniona. Ponadto wydawał klientom ryby w workach foliowych bez wody lub w zbyt małych wiaderkach.

Radio Szczecin