Dobiega końca pierwsza historyczna misja kosmiczna, za którą odpowiedzialna była prywatna firma SpaceX.
Specjalna kapsuła z amerykańskimi astronautami została odłączona od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Pod koniec maja, po blisko dekadzie przerwy, loty kosmiczne zostały symboliczne wznowione ze Stanów Zjednoczonych.
Dwóch bardzo doświadczonych amerykańskich astronautów Robert Behnken i Douglas Hurley są już w drodze powrotnej z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na Ziemię. Start z przylądka Canaveral na Florydzie nastąpił pod koniec maja. Pierwszy raz w historii za przygotowanie misji odpowiedzialna była nie NASA, a prywatna firma Elona Muska - SpaceX.
Do wschodniego wybrzeża dociera jednak huragan Isaias. Także tym razem aura może pokrzyżować plany. NASA i SpaceX nieustannie monitorują to, co dzieje się w atmosferze. Żywioł mógłby zagrozić bezpieczeństwu astronautów. Jest przygotowanych kilka miejsc w razie nieprzewidzianych zagrożeń, gdzie na Atlantyku mogą wylądować astronauci. Jest ich dokładnie siedem. Końcowe lądowanie ma nastąpić przed północą czasu polskiego.
Dwóch bardzo doświadczonych amerykańskich astronautów Robert Behnken i Douglas Hurley są już w drodze powrotnej z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na Ziemię. Start z przylądka Canaveral na Florydzie nastąpił pod koniec maja. Pierwszy raz w historii za przygotowanie misji odpowiedzialna była nie NASA, a prywatna firma Elona Muska - SpaceX.
Do wschodniego wybrzeża dociera jednak huragan Isaias. Także tym razem aura może pokrzyżować plany. NASA i SpaceX nieustannie monitorują to, co dzieje się w atmosferze. Żywioł mógłby zagrozić bezpieczeństwu astronautów. Jest przygotowanych kilka miejsc w razie nieprzewidzianych zagrożeń, gdzie na Atlantyku mogą wylądować astronauci. Jest ich dokładnie siedem. Końcowe lądowanie ma nastąpić przed północą czasu polskiego.

Radio Szczecin