Drzewa i krzewy na górnej granicy lasów pokryte są szadzią, co można zobaczyć m.in. na profilu facebookowym Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
Turyści śmiało mogą jednak wychodzić na szlaki - powiedział ratownik GOPR Jakub Dąbrowski. - W bieszczadzkich dolinach temperatura waha się od 2 do 5 stopni, natomiast powyżej granicy lasu to minus 2, zero stopni. Widoczność w dolinach jest ograniczona do jednego kilometra ze względu na niskie chmury, a powyżej górnej granicy lasu, chmury się przelewają. Raz jest słonecznie, raz widoczność jest ograniczona.
Z powodu remontów szlaków, wciąż zamknięte są trasy w masywie Tarnicy, Szerokiego Wierchu, Halicza oraz Krzemienia. Nieczynne pozostają parkingi w Ustrzykach Górnych-Terebowcu oraz w Wołosatem.
Z powodu remontów szlaków, wciąż zamknięte są trasy w masywie Tarnicy, Szerokiego Wierchu, Halicza oraz Krzemienia. Nieczynne pozostają parkingi w Ustrzykach Górnych-Terebowcu oraz w Wołosatem.

Radio Szczecin