Głównym tematem poniedziałkowego Kongresu Gospodarczego partii rządzącej CDU były skutki pandemii koronawirusa dla gospodarki niemieckiej.
Kongres obył się w Berlinie, a z powodu aktualnej sytuacji epidemicznej w tym roku, prawie wszyscy dyskutanci wygłosili swoje opinie zdalnie. Zakres tematyczny Kongresu Gospodarczego w Berlinie powstał - jak co roku- w ramach szerokiej współpracy polityków chadecji ze światem biznesu. W tym roku sprowadzał się głównie do wyzwań, przed którymi stanęła gospodarka w obliczu pandemii koronawirusa.
Uczestniczył w nim między innymi kandydat na fotel szefa chadeków Friedrich Merz, który skrytykował obecną politykę gospodarczą rządu federalnego.
- Przedsiębiorcy walczący o przeżycie nie mogą się kierować wyłącznie rosnącymi liczbami nowych zakażeń - tłumaczył polityk CDU.
Zdaniem Friedricha Merza, decyzja o zamknięciu lokali gastronomicznych była niesłuszna, a uruchomiony przez rząd pakiet pomocowy prędzej czy później poskutkuje podniesieniem podatków. Tymczasem minister gospodarki Peter Altmaier zapewniał, że tego nie zrobi. Według niego obciążyłoby to konsumpcję i nakręciło kolejną pętlę w spirali kryzysu.
Uczestniczył w nim między innymi kandydat na fotel szefa chadeków Friedrich Merz, który skrytykował obecną politykę gospodarczą rządu federalnego.
- Przedsiębiorcy walczący o przeżycie nie mogą się kierować wyłącznie rosnącymi liczbami nowych zakażeń - tłumaczył polityk CDU.
Zdaniem Friedricha Merza, decyzja o zamknięciu lokali gastronomicznych była niesłuszna, a uruchomiony przez rząd pakiet pomocowy prędzej czy później poskutkuje podniesieniem podatków. Tymczasem minister gospodarki Peter Altmaier zapewniał, że tego nie zrobi. Według niego obciążyłoby to konsumpcję i nakręciło kolejną pętlę w spirali kryzysu.

Radio Szczecin