Amerykańskie władze kolejny raz apelują, aby ze względu na pandemię noc sylwestrowo-noworoczną spędzić w domu i wstrzymać się z podróżami.
Najważniejsze plenerowe imprezy z tej okazji zostały odwołane lub odbędą się w innej formie, jak np. słynne powitanie nowego roku na nowojorskim Times Square. W celebracji powitania nowego roku na Times Square będzie mogło uczestniczyć tylko sto osób. Zostały one wybrane z grupy ludzi walczących z Covid-19 na pierwszym froncie. Chodzi o lekarzy, pielęgniarki czy pracowników sklepów. Wśród nich jest ratownik Paul Nebb.
- Nie tylko będę reprezentował siebie, ratowników z Nowego Jorku czy New Jersey. Będę reprezentował całe Stany Zjednoczone i cały świat. Po raz pierwszy na Times Square w tam czasie nie będzie tłumów od 1907 roku - mówi Nebb.
Prezydent Donald Trump z okazji Nowego Roku wydaje specjalne przyjęcie w swojej posiadłości na Florydzie. Najtańszy bilet wstępu kosztuje tysiąc dolarów.
Amerykanie 2021 rok w dużej mierze powitają wirtualnie. W Internecie zaplanowano transmisje z wielu koncertów, jak np. specjalny z tej okazji występ Justina Biebera.
- Nie tylko będę reprezentował siebie, ratowników z Nowego Jorku czy New Jersey. Będę reprezentował całe Stany Zjednoczone i cały świat. Po raz pierwszy na Times Square w tam czasie nie będzie tłumów od 1907 roku - mówi Nebb.
Prezydent Donald Trump z okazji Nowego Roku wydaje specjalne przyjęcie w swojej posiadłości na Florydzie. Najtańszy bilet wstępu kosztuje tysiąc dolarów.
Amerykanie 2021 rok w dużej mierze powitają wirtualnie. W Internecie zaplanowano transmisje z wielu koncertów, jak np. specjalny z tej okazji występ Justina Biebera.

Radio Szczecin