Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

fot. archiwum prywatne.
fot. archiwum prywatne.
fot. archiwum prywatne.
fot. archiwum prywatne.
fot. archiwum prywatne.
fot. archiwum prywatne.
Tegorocznego Sylwestra można spędzić w mniej typowy sposób, bo u wybrzeży morza Adriatyckiego, w centralnej Dalmacji w Chorwacji... na pokładzie jachtu.
Dokładnie tam jest teraz kpt. Adam Jakubczak - absolwent szczecińskiej Akademii Morskiej wraz z żoną, kpt. Edytą Kos-Jakubczak.

W tym roku Sylwester będzie inny dla wszystkich, ale wczoraj w Chorwacji zniesiono ograniczenie w poruszaniu się.

- Przygotowania do Sylwestra już prawie zakończone, zostały ostatnie rzeczy do zrobienia, do usmażenia. To będzie Sylwester katamaranowy, z balonami, serpentynami, jedzeniem i tańcami. Przeważnie było nas dużo, a w tym roku będzie nas piątka, plus kot - opowiada Edyta Kos-Jakubczak.

- Zajmowałem się z córką dekoracjami. Córka nasza ma 14 lat. Dziś jest ładnie, jest 16 stopni, słońce prześwituje. Jeszcze dwa dni temu mieliśmy sztorm - dodaje Adam Jakubczak.

W czwartek wieczorem rodzina będzie... palić kłody drewna - dodajmy - na katamaranie!

O niecodziennych tradycjach sylwestrowych w Chorwacji opowiada kpt. Jakubczak. - W Chorwacji są takie tradycje, które nas trochę zaskoczyły. Mamy na katamaranie kłody drewna, ma to podobno przynieść dostatek. Musimy teraz wpaść na to, jak je spalić.

Kolejną chorwacką tradycję przestawia kpt. Edyta Kos-Jakubczak: - W Chorwacji szukaliśmy usilnie złotego pieniążka, nie było łatwo. Udało się dzięki koledze, który któregoś razu przyjechał z Kanady i w prezencie nam go przywiózł. Tu jest tradycja, aby w ostatnich minutach starego roku przemyć twarz wodą, w której jest złota moneta i jabłko. W ten sposób ma się zyskać dobrobyt i dostatek.

Po tych wszystkich rytuałach, rodzina planuje zabrać się za świętowanie, ale po hiszpańsku!

- Przywieźliśmy też tradycję, której zawsze - do tej pory przestrzegaliśmy - w Hiszpanii. Dwanaście winogron trzeba na raz zjeść w ostatnich minutach, co nie jest łatwe. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzimy - ze zjedzeniem winogron, myciem twarzy na czas i wypiciem szampana. Wszyscy mówią, że żeglarze i marynarze są przesądni, my staramy się tych przesądów przestrzegać. Tak na wszelki wypadek, a jest przy tym dużo zabawy - opowiadają małżonkowie.

Rodzina od lat żyje na swoim jachcie, który stał się ich domem.

Słuchaczom Radia Szczecin żeglarze przesyłają życzenia: - My sobie i wszystkim żeglarzom oraz marynarzom życzymy spełnienia marzeń. Każdy wie, jakie ma marzenia i oczywiście stopy wody pod kilem. - A ja dodam, z sentymentu do Akademii Morskiej w Szczecinie, gdzie okazję miałem się uczyć, wszystkim absolwentom i ludziom na morzu życzymy przyjemnych, wesołych i rodzinnych świąt.
Relacja Anny Łukaszek [Radio Szczecin]
O niecodziennych tradycjach sylwestrowych w Chorwacji opowiada kpt. Jakubczak. - W Chorwacji są takie tradycje, które nas trochę zaskoczyły. Mamy na katamaranie kłody drewna, ma to podobno przynieść dostatek. Musimy teraz wpaść na to jak je spalić.
Kolejną chorwacką tradycję przestawia kpt. Edyta Kos-Jakubczak.
Po tych wszystkich rytuałach, rodzina planuje zabrać się za świętowanie, ale po hiszpańsku!
Słuchaczom Radia Szczecin żeglarze przesyłają życzenia.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty