Papież Franciszek, który z powodu rwy kulszowej, nie mógł odprawić wczorajszych nieszporów ani dzisiejszej porannej mszy w Bazylice św. Piotra, przewodniczył południowej modlitwie Anioł Pański.
Franciszek poświęcił katechezę obchodzonym dziś w Kościele świętom: Bożej Rodzicielki i Światowemu Dniowi Pokoju. Powiedział, że Matka Boża swoją matczyną delikatnością zachęca nas do porzucenia nienawiści i podziałów i braterskiej solidarności.
- Pokój to nie tylko brak wojny, ale życie pełne sensu, w osobistym spełnieniu i dzieleniu się z innymi - mówił. Zaznaczył, że w ten sposób w dzisiejszym świecie, pełnym przemocy, egoizmu i niegodziwości można osiągnąć upragniony pokój. Dodał, że pokój jest darem, o który trzeba nieustannie prosić Boga.
Na zakończenie papież złożył życzenia szczęśliwego i spokojnego nowego roku. Zachęcił wiernych do modlitwy za pokój w Jemenie, gdzie znów doszło do eskalacji przemocy.
- Pokój to nie tylko brak wojny, ale życie pełne sensu, w osobistym spełnieniu i dzieleniu się z innymi - mówił. Zaznaczył, że w ten sposób w dzisiejszym świecie, pełnym przemocy, egoizmu i niegodziwości można osiągnąć upragniony pokój. Dodał, że pokój jest darem, o który trzeba nieustannie prosić Boga.
Na zakończenie papież złożył życzenia szczęśliwego i spokojnego nowego roku. Zachęcił wiernych do modlitwy za pokój w Jemenie, gdzie znów doszło do eskalacji przemocy.

Radio Szczecin