Ósmoklasiści przystąpią w środę o godzinie dziewiątej do drugiego z trzech obowiązkowych egzaminów na zakończenie szkoły podstawowej.
- Z matematyką jest największy chyba stres. Co mnie przerasta? Nieprzewidywalność, że dosłownie można z niczego zrobić jakieś zadanie i z jakiegoś potężnego zadania, pierwiastków może wyjść wynik dwa albo jeden. To jest dla mnie takie nieprzewidywalne, straszne. Cudów się nie spodziewam. Mam nadzieję, że nie pójdzie mi źle. Jestem raczej ścisłowcem. Matematyka to jest prosta rzecz, tylko trzeba po prostu zrozumieć. Matematyka to chyba najbardziej stresujący przedmiot. A ja właśnie najmniej się boję matematyki. Ogólnie wolę takie przedmioty, gdzie trzeba rozumieć bardziej niż kuć coś na pamięć - tak mówią ósmoklasiści przed egzaminem z matematyki.
Egzaminy kończą się w czwartek, sprawdzianem z języka obcego.

Radio Szczecin
