To nie było zwykłe spotkanie o zwykłej książce. W świnoujskiej bibliotece poza książkami o historii kulinarnej naszego regionu, pojawiły się śledzie.
Głodni wiedzy czytelnicy mieli okazję skosztować regionalnych przysmaków i porozmawiać z autorami książki "W szponach Gryfa".
Bolesław Sobolewski, współautor książki i śledziożerca chętnie podzielił się przepisem śledzia na medal.
- Jest przepiękny przepis na śledzie po Świnoujsku. Nie wiem, czy wiecie, że takie coś istnieje i to jest naprawdę przepyszne danie. Będziemy agitować chętnych do tego, żeby stworzyć tutaj klub śledziożerców - mówił Sobolewski.
- Po kozacku są pyszne, słodko-kwaśne, ale bardzo dobre. - Tak, jeszcze ten trzeci spróbuję, ale wszystkie chyba będę robiła po kolei, bo są tak pyszne. - Przepis zdobyty. Przepis zdobyty wspaniały. - Zrobię, oczywiście - mówili uczestnicy spotkania.
Do degustacji nie brakowało chętnych. Świnoujska biblioteka nasyciła zarówno głód wiedzy, jak ten kulinarny.
Bolesław Sobolewski, współautor książki i śledziożerca chętnie podzielił się przepisem śledzia na medal.
- Jest przepiękny przepis na śledzie po Świnoujsku. Nie wiem, czy wiecie, że takie coś istnieje i to jest naprawdę przepyszne danie. Będziemy agitować chętnych do tego, żeby stworzyć tutaj klub śledziożerców - mówił Sobolewski.
- Po kozacku są pyszne, słodko-kwaśne, ale bardzo dobre. - Tak, jeszcze ten trzeci spróbuję, ale wszystkie chyba będę robiła po kolei, bo są tak pyszne. - Przepis zdobyty. Przepis zdobyty wspaniały. - Zrobię, oczywiście - mówili uczestnicy spotkania.
Do degustacji nie brakowało chętnych. Świnoujska biblioteka nasyciła zarówno głód wiedzy, jak ten kulinarny.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin