W Belgii odnotowano wzrost zakażeń koronawirusem. Spadła natomiast liczba hospitalizacji i zgonów. Najnowsze dane podał rano belgijski instytut zdrowia publicznego.
W ubiegłym tygodniu wykrywano w ciągu doby ponad 500 przypadków patogenu. To o ponad połowę więcej niż przed dwoma tygodniami. W tym okresie wzrosła także o 49 procent liczba testów i wyniosła 60 tysięcy. Z kolei liczba osób, które zmarły w wyniku zakażenia spadła o prawie jedną trzecią - w ciągu doby potwierdzano trzy zgony. Mniej o jedną trzecią jest także hospitalizacji. Dziennie przyjmowano do szpitali 15 osób. Obecnie na oddziałach leży 262 pacjentów, z czego na OIOM-ach 115.
Przedstawicie władz i wirusolodzy niezmiennie apelują do mieszkańców Belgii o szczepienie się. Podkreślają, że pomoże to opanować sytuację podczas czwartej fali pandemii we wrześniu, ograniczyć liczbę zgonów i hospitalizacji.
Do tej pory co najmniej jedną dawkę otrzymało w Belgii prawie siedem i pół miliona osób, to 79 procent dorosłych i ponad 64 procent całej populacji. W pełni zaszczepionych jest nieco ponad cztery miliony.
Przedstawicie władz i wirusolodzy niezmiennie apelują do mieszkańców Belgii o szczepienie się. Podkreślają, że pomoże to opanować sytuację podczas czwartej fali pandemii we wrześniu, ograniczyć liczbę zgonów i hospitalizacji.
Do tej pory co najmniej jedną dawkę otrzymało w Belgii prawie siedem i pół miliona osób, to 79 procent dorosłych i ponad 64 procent całej populacji. W pełni zaszczepionych jest nieco ponad cztery miliony.

Radio Szczecin