Przez dwie najbliższe doby polscy strażacy będą walczyć z pożarami w greckim regionie Attyki na zachód od Aten.
Połączone dwie grupy strażaków rozpoczną działania około godziny 15 naszego czasu. Jak mówi brygadier Michał Langner, sytuacja na miejscu jest poważna.
Greckie media podają, że prawdopodobną przyczyną wybuchu pożarów w tym rejonie są podpalenia. Wszyscy nasi strażacy, którzy działali na wyspie Ewia, zaczną wspólną akcję w środę około godziny 14-15 czasu greckiego. Polscy funkcjonariusze są jednymi zagranicznymi, którzy pomagają siłom greckim. Działania mają być realizowane co najmniej przez dwie doby.
Na miejscu jest moduł "Poznań", a moduł "Wrocław" dotrze w ciągu kilku godzin. Polscy strażacy od 7 sierpnia pomagają Grekom w gaszeniu pożarów. Ich misja została przedłużona na prośbę władz greckich. Łącznie w Grecji jest 143 polskich funkcjonariuszy i 46 pojazdów.
Greckie media podają, że prawdopodobną przyczyną wybuchu pożarów w tym rejonie są podpalenia. Wszyscy nasi strażacy, którzy działali na wyspie Ewia, zaczną wspólną akcję w środę około godziny 14-15 czasu greckiego. Polscy funkcjonariusze są jednymi zagranicznymi, którzy pomagają siłom greckim. Działania mają być realizowane co najmniej przez dwie doby.
Na miejscu jest moduł "Poznań", a moduł "Wrocław" dotrze w ciągu kilku godzin. Polscy strażacy od 7 sierpnia pomagają Grekom w gaszeniu pożarów. Ich misja została przedłużona na prośbę władz greckich. Łącznie w Grecji jest 143 polskich funkcjonariuszy i 46 pojazdów.

Radio Szczecin