W poniedziałek do Grecji przyleci druga zmiana polskich strażaków. Będą pomagać Grekom w walce z pożarami jeszcze co najmniej przez dwa tygodnie.
Kapitan Rafał Sołowin powiedział, że do Grecji przyleci w poniedziałek 143 funkcjonariuszy z Polski. Dodał, że będzie to pełna zmiana i przypomniał, że w Grecji pracuje w sumie 143 strażaków z Polski, wyposażonych w 46 pojazdów.
Kapitan dodał, że trudno przewidzieć, jak długo potrwa jeszcze misja Polaków. Wskazał, że wedle informacji Greków dziś będzie najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Tłumaczył, że od wczoraj w kraju wzmaga się wiatr, który ułatwia rozprzestrzenienie się ognia. Podkreślił, że strażacy z Polski pozostają ciągle w gotowości operacyjnej, mimo iż jutro wylatują do kraju. - Chcemy, żeby koledzy, którzy przylecą jutro, mieli jak najłatwiejszy start, dlatego dziś także jesteśmy na posterunkach i w razie potrzeby możemy wysłać dodatkowe zastępy do działań - dodał.
Polscy strażacy pomagają Grekom w walce z falą pożarów od 7 sierpnia. Mieli wrócić do kraju w poniedziałek, ale ze względu na złą sytuację pożarową w Grecji ich misja została przedłużona.
Kapitan dodał, że trudno przewidzieć, jak długo potrwa jeszcze misja Polaków. Wskazał, że wedle informacji Greków dziś będzie najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Tłumaczył, że od wczoraj w kraju wzmaga się wiatr, który ułatwia rozprzestrzenienie się ognia. Podkreślił, że strażacy z Polski pozostają ciągle w gotowości operacyjnej, mimo iż jutro wylatują do kraju. - Chcemy, żeby koledzy, którzy przylecą jutro, mieli jak najłatwiejszy start, dlatego dziś także jesteśmy na posterunkach i w razie potrzeby możemy wysłać dodatkowe zastępy do działań - dodał.
Polscy strażacy pomagają Grekom w walce z falą pożarów od 7 sierpnia. Mieli wrócić do kraju w poniedziałek, ale ze względu na złą sytuację pożarową w Grecji ich misja została przedłużona.

Radio Szczecin