Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Podczas dyskusji za zamkniętymi drzwiami szef rządu podkreślił, że kryzys na polskiej i zarazem unijnej granicy to instrumentalizacja migracji, sterowana przez reżim w Mińsku. źródło: https://www.facebook.com/kancelaria.premiera
Podczas dyskusji za zamkniętymi drzwiami szef rządu podkreślił, że kryzys na polskiej i zarazem unijnej granicy to instrumentalizacja migracji, sterowana przez reżim w Mińsku. źródło: https://www.facebook.com/kancelaria.premiera
Migranci są wykorzystywani, by zagrozić bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej - mówił na szczycie w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.
Z relacji unijnych dyplomatów, które uzyskała brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka wynika, że podczas dyskusji za zamkniętymi drzwiami szef rządu zaapelował też o przyspieszenie prac nad sankcjami wobec białoruskiego reżimu.

Podczas dyskusji za zamkniętymi drzwiami szef rządu podkreślił, że kryzys na polskiej i zarazem unijnej granicy to instrumentalizacja migracji, sterowana przez reżim w Mińsku.

Jak wynika z relacji świadków obrad kilku przywódców, w tym premier Morawiecki, opowiedziało się za szybkim sfinalizowaniem kolejnego pakietu sankcji, które objęłyby także białoruskie linie lotnicze Belavia sprowadzające migrantów do Mińska.

Presja na reżim w Mińsku to jedna z kwestii podnoszona przez polskiego premiera. Kolejne to działanie u źródła migracji, czyli rozmowy z państwami Bliskiego Wschodu i Afryki oraz wspieranie działań służb granicznych.

Szef polskiego rządu nawiązał też do ostatniego kryzysu migracyjnego sprzed kilku lat, który wywołał podziały we Wspólnocie. Unijne instytucje wraz z krajami Europy Zachodniej naciskały na przymusową relokację migrantów, Polska z krajami naszego regionu była przeciwko i podkreślała, że najważniejsza jest skuteczna ochrona granic.

- Cieszę się, że tym razem - w przeciwieństwie do 2015 i 2016 roku - Unia Europejska mówi jednym głosem z Polską. Ta historia przyznała nam - Polsce - gorzką rację - powiedział premier Morawiecki.
Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty