W kopalni Zofiówka pracuje sześć zastępów ratowniczych. Poszukują dziesięciu górników, którzy na skutek wstrząsu zostali uwięzieni pod ziemią.
"W rejonie zagrożenia przebywało 52 pracowników. 42 wyszło o własnych siłach. Z 10 pracownikami nie ma kontaktu. Trwa akcja ratunkowa. Pracuje 6 zastępów, czyli 30 ratowników" - powiedział rzecznik.
Wcześniej rzecznik informował, że w zagrożonej strefie pracowało 62 górników, z których 52 wyszło na powierzchnię. Rzecznik podkreślił, że w kopalni nie doszło do wybuchu, ani pożaru. Zanotowano jedynie wstrząs i intensywny wyciek metanu.
Do wstrząsu w kopalni doszło około godziny 3.40 w przodku na poziomie 900.

Radio Szczecin
