Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, Karol Karski zapewnił, że w Polsce nie zabraknie surowców energetycznych, a nasz kraj nie będzie uzależniony od rosyjskich dostaw.
- Mamy gazoport, gdzie statkami dostarczany jest gaz skroplony, wkrótce będziemy mieli gaz z Szelfu Norweskiego przez Baltic Pipe, mamy wykupione, własne złoża. Ten gaz już jest kupiony. Po prostu tylko trzeba go sprowadzać - powiedział.
Karol Karski dodał, że Polska może na zasadach komercyjnych sprzedawać nadwyżki gazu do Niemiec. Eurodeputowany sprzeciwił się jednak pomysłowi, by kraje Unii Europejskiej solidarnie dzieliły się surowcami tak, by państwa posiadające większe zasoby oddawały surowce innym krajom, które mają ich niedobór.

Radio Szczecin
