Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności wypadku na autostradzie A4 na Opolszczyźnie, w którym zginęły dwie osoby, a sześć zostało rannych.
W okolicach Opola bus uderzył w auto służb drogowych. O okolicznościach zdarzenia mówił w Polskim Radiu Kierowców aspirant sztabowy Piotr Chwastowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
- Wiemy jedynie, że z nieznanych przyczyn, kierujący busem Renault Trafic, którym podróżowało łącznie osiem osób, uderzył w prawidłowo oznakowany bus zabezpieczenia technicznego autostrady. Zdarzenie było na tyle tragiczne, że śmierć poniósł kierowca busa i pasażerka. Sześć osób zostało rannych - mówi Chwastowski.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tego tragicznego wypadku.
- Wiemy jedynie, że z nieznanych przyczyn, kierujący busem Renault Trafic, którym podróżowało łącznie osiem osób, uderzył w prawidłowo oznakowany bus zabezpieczenia technicznego autostrady. Zdarzenie było na tyle tragiczne, że śmierć poniósł kierowca busa i pasażerka. Sześć osób zostało rannych - mówi Chwastowski.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tego tragicznego wypadku.

Radio Szczecin