Rosja mimo zachodnich sankcji mogła kupić urządzenia elektroniczne, które wykorzystała do produkcji uzbrojenia - napisał rosyjski portal niezależny Meduza.
Z danych rosyjskiej służby celnej wynika, że po inwazji na Ukrainę, od kwietnia do października wwieziono do Rosji urządzenia elektroniczne i półprodukty o wartości ponad dwóch i pół miliarda dolarów.
Na terytorium Federacji Rosyjskiej trafiły między innymi chipy, które odnajdywane są w rosyjskim uzbrojeniu, wykorzystywanym w wojnie z Ukrainą. Dostawcami są firmy, które działają na rynkach Turcji, Estonii i w Hong Kongu.
Przedstawiciele części firm tłumaczą, że chodziło o realizację kontraktów zawartych w 2021 roku. Zachodnie sankcje nałożone na Moskwę przewidują między innymi zakaz eksportu do Rosji elektroniki oraz sprzedaży nowoczesnych technologii.

Radio Szczecin
