Serwisy internetowe wprowadzają w błąd kupujących bilety - powiedział prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Tomasz Chróstny.
"Podjęliśmy działania wobec internetowych serwisów z biletami na wydarzenia sportowe, kulturalne i rozrywkowe" - dodał.
- Wątpliwości budzi sposób prezentowania cen, które nie uwzględniają wszystkich obowiązkowych opłat. Na każdym etapie zapoznawania się z ofertą konsument musi otrzymać prawdziwą informacje o cenie. To bardzo ważny czynnik wpływający na decyzję o zakupie. Cena powinna być prezentowana w sposób jasny i czytelny, nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Musi być podana jako cena brutto i zawierać wszystkie obowiązkowe opłaty - podkreślił.
"Do UOKiK wpłynęły sygnały dotyczące możliwych nieprawidłowości przy prezentowaniu cen biletów w serwisie e-Bilet.pl" - podkreślił prezes Chróstny.
- Na początkowych etapach wyszukiwania biletów i zapoznawania się z ofertą konsument otrzymuje informację o cenach minimalnych. Wysokość obligatoryjnie doliczanej opłaty serwisowej pojawia się po raz pierwszy dopiero po wyborze kategorii i rodzaju biletu oraz miejsca na planie sali - zaznaczył.
Przekaz marketingowy może zatem wprowadzać w błąd. W związku z tym firmie został przedstawiony zarzut naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Podobne praktyki Urząd zaobserwował w dwóch innych serwisach z biletami - Eventim i Ticketmaster Poland.
UOKIK czeka na wyjaśnienia i zmianę nieuczciwych praktyk.
- Wątpliwości budzi sposób prezentowania cen, które nie uwzględniają wszystkich obowiązkowych opłat. Na każdym etapie zapoznawania się z ofertą konsument musi otrzymać prawdziwą informacje o cenie. To bardzo ważny czynnik wpływający na decyzję o zakupie. Cena powinna być prezentowana w sposób jasny i czytelny, nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Musi być podana jako cena brutto i zawierać wszystkie obowiązkowe opłaty - podkreślił.
"Do UOKiK wpłynęły sygnały dotyczące możliwych nieprawidłowości przy prezentowaniu cen biletów w serwisie e-Bilet.pl" - podkreślił prezes Chróstny.
- Na początkowych etapach wyszukiwania biletów i zapoznawania się z ofertą konsument otrzymuje informację o cenach minimalnych. Wysokość obligatoryjnie doliczanej opłaty serwisowej pojawia się po raz pierwszy dopiero po wyborze kategorii i rodzaju biletu oraz miejsca na planie sali - zaznaczył.
Przekaz marketingowy może zatem wprowadzać w błąd. W związku z tym firmie został przedstawiony zarzut naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Podobne praktyki Urząd zaobserwował w dwóch innych serwisach z biletami - Eventim i Ticketmaster Poland.
UOKIK czeka na wyjaśnienia i zmianę nieuczciwych praktyk.
- Wątpliwości budzi sposób prezentowania cen, które nie uwzględniają wszystkich obowiązkowych opłat. Na każdym etapie zapoznawania się z ofertą konsument musi otrzymać prawdziwą informacje o cenie. To bardzo ważny czynnik wpływający na decyzję o zakupie. Cena powinna być prezentowana w sposób jasny i czytelny, nie może wprowadzać konsumenta w błąd. Musi być podana jako cena brutto i zawierać wszystkie obowiązkowe opłaty - podkreślił.

Radio Szczecin