Suto zastawiony stół, fotel, pilot, telewizor. Tak w większości polskich domów wyglądają święta. Aby nieco się rozruszać, warto wsiąść na dwa kółka i pokręcić trochę nogami. Pomorze Zachodnie wybudowało w ostatnich latach aż 1100 kilometrów tras dla osób ceniących sobie taką aktywność.
O tym, które kierunki warto odwiedzić, mówi Marcin Wójciak z biura ds. komunikacji rowerowej w Urzędzie Marszałkowskim. - Jeden to będzie od Dąbia po wale. Możemy sobie dojechać do Goleniowa i stamtąd wrócić spokojnie pociągiem. Drugi kierunek dojeżdżamy do Stargardu i wracamy przez okolice Puszczy Bukowej, przez Stare Czarnowo, czy też przez osiedle Płonia - tłumaczy Wójciak.
Rekordy popularności w ostatnich latach bije tzw. stary kolejowy szlak. To ścieżka z Koszalina przez Kołobrzeg w stronę Piły. Docelowo ma dotrzeć aż do Poznania.
- Jest to po nasypie, gdzie mamy bardzo dobrą jakość infrastruktury. Tak naprawdę są to w większości płaskie tereny na odseparowanych drogach rowerowych. W zeszłym roku udało nam się oddać między Złocieńcem a Wałczem właśnie ponad 30 kilometrów nowej drogi rowerowej - informuje Wójciak.
Wszystkie ponumerowane ścieżki z opisami, miejscowościami i miejscami wartymi odwiedzenia znajdziecie na stronie rowery.wzp.pl lub w aplikacji mobilnej.
- W naszej aplikacji "Pomorze Zachodnie" są propozycje wycieczek na jeden dzień właśnie do Puszczy Bukowej, ale też Puszcza Wkrzańska, czyli ze Szczecina pojechać na zachód, w stronę Kołbaskowa czy w stronę Dobrej, tam też są trasy rowerowe - mówi pełnomocniczka marszałka województwa ds. komunikacji rowerowej Wanda Nowotarska.
Ruch poprawi nam krążenie, wyzwoli endorfiny i sprawi, że będziemy szczęśliwsi. Niektorzy mieszkańcy Szczecina wiedzą o tym doskonale, inni jeszcze się wahają. - Jak się dużo zje, to trzeba dużo kręcić. Głębokie, Wołczkowo. - Ostatnio nie, ale jeździłam po Szczecinie. - Lubię jeździć na Niemcy. Przez granicę, jak się przyjeżdża, to czuję się, że się jednak ciągle do Europy wjeżdża. - Pewnie Niemcy. Mam tam siostrę, w Greifswaldzie. - Jak daleko nie trzeba jechać samochodem, to najlepiej rowerkiem. Trochę się poruszać i zrelaksować - mówią rowerzyści.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
O tym, które kierunki warto odwiedzić, mówi Marcin Wójciak z biura ds. komunikacji rowerowej w Urzędzie Marszałkowskim.
Rekordy popularności w ostatnich latach bije tzw. stary kolejowy szlak. To ścieżka z Koszalina przez Kołobrzeg w stronę Piły. Docelowo ma dotrzeć aż do Poznania.
Ruch poprawi nam krążenie, wyzwoli endorfiny i sprawi, że będziemy szczęśliwsi. Niektorzy mieszkańcy Szczecina wiedzą o tym doskonale, inni jeszcze się wahają.

Radio Szczecin