23 osoby odpowiedzialne za porywanie ukraińskich dzieci i wywożenie ich w głąb Rosji mają być objęte sankcjami w ramach najnowszego, jedenastego, unijnego pakietu sankcji.
Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka widziała czarną listę, którą przygotowała Komisja Europejska i wysłała państwom członkowskim do zaakceptowania. W sprawie uprowadzonych ukraińskich dzieci i przymusowo adoptowanych w Rosji, Polska przygotowuje wspólną inicjatywę z Komisją Europejską.
Sankcjami mają być objęci przedstawiciele władz rosyjskich regionów, między innymi Kraju Stawropolskiego, obwodów kałuskiego, biełgorodzkiego, woroneskiego, oraz Tatarstanu i Czeczenii. Na proponowanej, czarnej liście są również między innymi przedstawiciele fundacji odpowiadającej za przymusowe wywożenie dzieci z okupowanego Donbasu, czy współpracownicy rosyjskiej komisarz praw dzieci Marii Lwowej-Biełowej, którą Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze oskarżył o zbrodnie wojenne i wydał nakaz jej aresztowania.
Szacuje się, że Rosjanie wywieźli nielegalnie z Ukrainy ponad 16 tysięcy dzieci. W tej sprawie Polska współpracuje z Komisją Europejską i wkrótce mają być ogłoszone szczegóły wspólnej inicjatywy. Eksperci z Polski mają między innymi pomagać w identyfikowaniu porwanych dzieci, którym Rosjanie zmieniają nazwiska i dane metrykalne.
Sankcjami mają być objęci przedstawiciele władz rosyjskich regionów, między innymi Kraju Stawropolskiego, obwodów kałuskiego, biełgorodzkiego, woroneskiego, oraz Tatarstanu i Czeczenii. Na proponowanej, czarnej liście są również między innymi przedstawiciele fundacji odpowiadającej za przymusowe wywożenie dzieci z okupowanego Donbasu, czy współpracownicy rosyjskiej komisarz praw dzieci Marii Lwowej-Biełowej, którą Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze oskarżył o zbrodnie wojenne i wydał nakaz jej aresztowania.
Szacuje się, że Rosjanie wywieźli nielegalnie z Ukrainy ponad 16 tysięcy dzieci. W tej sprawie Polska współpracuje z Komisją Europejską i wkrótce mają być ogłoszone szczegóły wspólnej inicjatywy. Eksperci z Polski mają między innymi pomagać w identyfikowaniu porwanych dzieci, którym Rosjanie zmieniają nazwiska i dane metrykalne.

Radio Szczecin
