W Grecji trwa śledztwo w sprawie zabójstwa Polki. Jednym z ważnych dowodów w sprawie jest analiza danych z telefonów komórkowych podejrzanego i ofiary.
Kilka dni po odnalezieniu ciała zamordowanej Polki, grecka prokuratura postawiła podejrzanemu zarzuty gwałtu i zabójstwa. Na sprawstwo Banglijczyka wskazują między innymi wyniki sekcji zwłok, zeznania świadków i dane pozyskane z telefonów ofiary i podejrzanego.
Lokalna policja bada, czy podejrzany miał pomocników, ale do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Radio Szczecin