Gdy w Polsce orkiestra Jurka Owsiaka powoli będzie kończyła granie w ramach 32. finału to - ze względu na różnicę czasową - zbiórka dopiero ruszy w Chicago, gdzie tradycyjnie, w połączeniu z Nowym Jorkiem, gra największy zagraniczny sztab WOŚP.
Dzisiaj na specjalnej imprezie, pieniądze zbierane są w Trenton, stolicy stanu New Jersey. W tym okręgu już wcześniej w ramach WOŚP-u udało się sprzedać złotą kartę telefoniczną za trzy tysiące dolarów. W Chicago w weekend prowadzone są kwesty m.in. w polskich szkołach.
Jednym z wolontariuszy w szkole im. Jana Kochanowskiego był Wojciech Włoch: - To jest coś bardzo ludzkiego. To dotyka naszych najbardziej podstawowych odruchów, takich żeby być razem, żeby być wspólnie, żeby jednoczyć się wokół wspólnej sprawy. Tak jak Polonia i Polacy robią przy wielkich zrywach - mówi wolontariusz.
W Wietrznym Mieście, impreza związana z 32. finałem potrwa wiele godzin i skończy się nad ranem czasu polskiego.

Radio Szczecin