Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
Reklama
Zobacz
Autopromocja
Zobacz
Reklama
Zobacz
Reklama
Zobacz

Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Kilkudziesięciu niemieckich kierowców skarży się na usterki samochodów po tankowaniu w Polsce. W Krajniku Dolnym w Zachodniopomorskiem dystrybutor przez pomyłkę zamiast benzyny lał ropę.
Olej napędowy w samochodzie na benzynę robi mniejsze szkody, niż odwrotna pomyłka. Kilkudziesięciu kierowców, którzy zatankowali w Krajniku Dolnym, zgłosiło się jednak do mechaników po obu stronach granicy. Niemieccy właściciele aut piszą na forach o naprawach i kosztach.

Przedstawiciel sieci, do której należy wskazana stacja paliw, przyznał Polskiemu Radiu, że w połowie kwietnia z jednego dystrybutora rzeczywiście płynęło inne paliwo niż powinno. Firma jako powód wskazuje błąd w oznaczeniu podczas dostawy przez zewnętrznego partnera, a klientów bardzo przeprasza. Kilkunastu z nich zgłosiło się z tym problemem i jak zapewnia szef marketingu, wszyscy dostali rekompensatę poniesionych kosztów.

Diesel zamiast benzyny płynął dwie godziny, do momentu wykrycia pomyłki. Niemieccy i polscy kierowcy przypominają innym - olej napędowy pachnie zupełnie inaczej i taką pomyłkę można wyczuć.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

Reklama
Zobacz
Autopromocja
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty